Nowy Jork stoi otworem. Twórczość Zofii Rydet zostanie włączona do zbiorów Museum of Modern Art w Nowym Jorku. To jedno z najważniejszych wyróżnień dla polskiej fotografii – i symboliczny powrót artystki do światowego obiegu sztuki. Rydet przez lata pozostawała poza głównym nurtem, choć stworzyła monumentalny projekt „Zapis socjologiczny” – ponad 27 tysięcy fotografii dokumentujących życie w Polsce czasów PRL. Pracowała metodą niemal reporterską, choć bez zapowiedzi i bez dystansu: pukała do drzwi, przedstawiała się i prosiła o zgodę na zdjęcie. Jej bohaterowie – rolnicy, robotnicy, rodziny – zostawali uchwyceni w otoczeniu własnych przedmiotów: obrazów religijnych, fotografii rodzinnych, mebli, bibelotów.Dokument, który stał się sztuką„Nawet jeśli tego nie wydadzą… to pozostanie – może nie jako sztuka, ale jako dokument czasu” – pisała w 1978 roku do Krystyny Łyczywek.Dziś ten „dokument” trafia do jednej z najważniejszych instytucji artystycznych świata. Zdjęcia Rydet – pokazujące Polskę z jej różnicami społecznymi, religijnością i codziennością – staną się częścią globalnego kanonu fotografii.Czytaj także: „Wnikliwy obserwator i mistrz filmowej refleksji”. Senat upamiętnił Kieślowskiego