Celem ograniczenie emisji CO2. Polska wprowadza przepisy, które od 2025 roku zmuszają linie lotnicze i dostawców paliwa do używania w samolotach zrównoważonych paliw lotniczych (SAF). Celem jest ograniczenie emisji CO2 i wdrożenie unijnych wymogów. Ustawa wprowadza obowiązki dla dostawców, lotnisk i linii, nadzór Urzędu Lotnictwa Cywilnego i Urzędu Regulacji Energetyki oraz kary za niewywiązywanie się z nowych zasad. Senat nie zgłosił poprawek – ustawa idzie do prezydentaSenat nie wprowadził żadnych zmian do ustawy, która ma zwiększyć udział zrównoważonych paliw lotniczych (SAF – Sustainable Aviation Fuels) w paliwie lotniczym.Głosowanie zakończyło się wynikiem 63 senatorów za, 29 przeciw, nikt się nie wstrzymał. Teraz dokument trafi do podpisu prezydenta.Cel ustawy – mniej emisji CO2 w lotnictwieNowelizacja prawa lotniczego ma wprowadzić mechanizmy pozwalające Polsce realizować unijne wymogi dotyczące obowiązkowego udziału SAF.Paliwa te powstają z alternatywnych źródeł, takich jak odpady i resztki biologiczne, biomasa czy wodór odnawialny. Obecnie w Polsce brakowało regulacji umożliwiających wdrożenie rozporządzenia ReFuelEU Aviation (2023/2405/UE), które ma zapewnić równą konkurencję w zrównoważonym transporcie lotniczym. Czytaj także: Lufthansa znów strajkuje. UFO podjęło decyzjęMinimalny udział SAF od 2025 rokuOd 1 stycznia 2025 roku paliwa lotnicze na wybranych lotniskach w UE muszą zawierać minimum 2 proc. SAF. Ten udział będzie stopniowo rosnąć, aż do 70 proc. w 2050 roku.Kto odpowiada i za co?Ustawa dokładnie określa obowiązki różnych podmiotów:• Dostawcy paliw lotniczych – muszą dostarczać SAF i raportować ich ilość. • Operatorzy statków powietrznych – odpowiadają za tankowanie wymaganego udziału SAF i sprawozdawczość. • Zarządzający lotniskami – monitorują dostępność SAF i raportują trudności. Jednolite zasady sprawozdawczości mają zapewnić pełną kontrolę nad wykorzystaniem SAF w Polsce.Czytaj także: Od Portugalii po USA. Kilkanaście nowych połączeń z Lotniska ChopinaNadzór i karyPrezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) – nadzoruje linie lotnicze i lotniska, rozpatruje wnioski o czasowe zwolnienia z obowiązku stosowania SAF, nakłada kary w przypadku naruszeń. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) – nadzoruje dostawców paliw lotniczych. Ustawa przewiduje także kary finansowe:• Operator, który nie zatankuje co najmniej 90% wymaganej ilości SAF, może otrzymać karę równą dwukrotności wartości brakującego paliwa.• Brak sprawozdania do ULC – kara do 100 tys. zł.• Zarządzający lotniskiem, który nie przekaże informacji o problemach z SAF – do 10 tys. zł, a jeśli nie podejmie działań, aby zapewnić dostępność SAF – do 50 tys. zł.Czytaj także: Wakacyjne kurorty i odkrycie Wschodu. Nowe kierunki LOT-u na lato