„Nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej”. Para dyżurna myśliwców F-16 polskich sił powietrznych przechwyciła i eskortowała rosyjski samolot, który wykonywał lot nad Morzem Bałtyckim – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Maszyna nie naruszyła naszej przestrzeni powietrznej. DORSZ podkreśliło w komunikacie na platformie X, że polskie myśliwce przechwyciły samolot Ił-20 realizujący misję rozpoznawczą w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem. Podkreślono, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.Dowództwo zaznaczyło jednocześnie, że przechwycenia statków powietrznych „nie stanowią demonstracji siły”, lecz są jednym z podstawowych narzędzi zapewnienia realnej kontroli nad przestrzenią powietrzną państwa. „Ich celem jest szybka identyfikacja obiektów, które nie odpowiadają na wezwania służb ruchu lotniczego, poruszają się bez wymaganego planu lotu lub naruszają obowiązujące zasady” – dodano.Polskie myśliwce F-16 przechwyciły i eskortowały rosyjski samolot nad Morzem BałtyckimW komunikacie zaznaczono ponadto, że dzięki procedurze przechwycenia możliwe jest natychmiastowe ustalenie charakteru lotu, ocena potencjalnego zagrożenia oraz – w razie potrzeby – podjęcie działań korygujących, takich jak zmiana kursu czy skierowanie statku powietrznego do lądowania. „Działania te pozwalają ograniczyć ryzyko incydentów oraz zapewnić bezpieczeństwo zarówno ruchu cywilnego, jak i infrastruktury krytycznej” – czytamy. Kontroli aktywności rosyjskiego lotnictwa w regionie służy m.in. misja NATO Baltic Air Policing, w ramach której samoloty polskie i sojusznicze patrolują przestrzeń nad państwami bałtyckimi i samym Bałtykiem.CZYTAJ TEŻ: Portugalia wysłała na Bałtyk fregatę. Ma monitorować rosyjskie okręty