„Nie dostaliśmy odpowiedzi na dwa nasze listy”. Chcieli złożyć ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, ostatecznie zrobili to w Sejmie – bez głowy państwa. Wybrani 13 marca sędziowie Trybunału Konstytucyjnego odebrali uchwały o wyborze do TK. W uroczystości wzięły udział zarówno osoby, którym nie udało się złożyć ślubowania przed Karolem Nawrockim, jak i dwoje sędziów, którzy już to zrobili. Przedstawiciel kancelarii Karola Nawrockiego nazwał sejmową uroczystość „rzeczą absolutnie kuriozalną”. Wręczenie uchwał o wyborze przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego odbyło się w Sali Kolumnowej Sejmu. Wybrani 13 marca sędziowie – Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska – zaprosili na uroczystość prezydenta Karola Nawrockiego.Jak podkreślili, wcześniej zwracali się o wyznaczenie terminu ślubowania w Pałacu Prezydenckim, ale nie otrzymali odpowiedzi. Teraz z kolei Karola Nawrockiego zabrakło w Sali Kolumnowej. W uroczystości wziął udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie. „Realizacja obowiązku ustawowego”– Składamy ślubowanie wobec prezydenta, tylko w innej postaci, niż tradycyjnie miało to miejsce – tłumaczył wybrany na sędziego Maciej Taborowski.Uchwały wręczono również tym sędziom, którzy w ubiegłym tygodniu złożyli ślubowanie w obecności prezydenta – Magdalenie Bentkowskiej oraz Mariuszowi Szostkowi. Ich również Sejm wybrał 13 marca.Nieobecność Karola Nawrockiego w Sejmie nie była zaskoczeniem. Szef KPRP Zbigniew Bogucki krytykował pomysł uroczystości i przekonywał, że „podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu”. Taka odmowa jego zdaniem „wywołuje zaś skutek wprost przewidziany” w przepisach, zgodnie z którymi „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego”.Sędziowie twierdzą, że wszystko jest zgodne z ustawą, kancelaria prezydenta jest innego zdania– Jest dokładnie odwrotnie. Realizujemy obowiązek ustawowy – tłumaczył Maciej Taborowski. – (...) Nie dostaliśmy odpowiedzi na dwa nasze listy w sprawie przyjęcia ślubowania osobiście przez pana prezydenta w Pałacu Prezydenckim – dodał.Jego zdaniem podjętych przez czworo sędziów TK działań „nie da się interpretować inaczej niż jak właśnie realizacja obowiązku ustawowego: ślubowania wobec prezydenta”. Taborowski zapewnił, że sposób ten „mieści się jeden do jednego w przepisach ustawy”.CZYTAJ TEŻ: Zandberg o Trybunale Konstytucyjnym. „Zgniła instytucja, potrzebny reset”