Dekrety podpisane. Prezydentka Mołdawii Maia Sandu podpisała dekrety finalizujące wystąpienie kraju ze Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP). Tym samym Kiszyniów jest już praktycznie poza organizacją powstałą po rozpadzie Związku Sowieckiego i podlegającą woli Kremla. W styczniu wicepremier i szef mołdawskiej dyplomacji Mihai Popșoi zapowiedział podjęcie kroków w celu formalnego wystąpienia ze Wspólnoty Niepodległych Państw. Wszczęto procedurę wypowiedzenia trzech, podpisanych w 1993 roku umów: Statutu WNP z 22 stycznia, Porozumienia białowieskiego z 8 grudnia oraz aneksu do niego z 22 grudnia.W czwartek 2 kwietnia parlament Mołdawii przegłosował wypowiedzenie kluczowych porozumień. Sześćdziesięciu ze 101 deputowanych głosowało „za”. Posłowie Partii Komunistycznej (PCRM) i Partii Socjalistycznej zagłosowali „przeciw”, argumentując, że wyjście Mołdawii z WNP miałoby katastrofalne konsekwencje dla gospodarki kraju.Po posiedzeniu członkowie PCRM zorganizowali konferencję prasową i nazwali decyzję „zdradą” obywateli Mołdawii, zwłaszcza tych, którzy pracują i mieszkają w Rosji. – To tragedia dla kraju, dla jego gospodarki – grzmiał Władimir Woronin, lider prorosyjskiego ugrupowania. Ustawy weszły w życieUstawy weszły w życie 8 kwietnia po podpisaniu ich przez prezydentkę Maię Sandu i opublikowaniu w Monitorze Urzędowym.Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekaże teraz odpowiednie dokumenty Komitetowi Wykonawczemu WNP, po czym wyjście kraju z WNP wejdzie w życie 12 miesięcy później. Resort argumentuje, że fundamentalne wartości i zasady WNP nie są przestrzegane, w szczególności przepis, zgodnie z którym państwa członkowskie wzajemnie uznają i szanują integralność terytorialną oraz nienaruszalność istniejących granic.Wyjście z WNP jest również naturalnym działaniem w dążeniu do osiągnięcia celu, jakim jest przystąpienie do Unii Europejskiej – dodano w oświadczeniu parlamentu. Do tej pory Republika Mołdawii wypowiedziała około 70 umów z WNP, w ramach trwającego procesu dostosowywania polityki krajowej i modernizacji krajowych ram prawnych i gospodarczych do standardów i norm UE – zaznaczono.Ukraina i Gruzja już poza WNPWNP to organizacja międzyrządowa powołana w celu sformalizowania stosunków gospodarczych i dyplomatycznych między byłymi państwami sowieckimi. Ukraina i Gruzja opuściły już blok. W skład WNP wchodzą poza Rosją: Białoruś, Armenia, Azerbejdżan, Kazachstan, Kirgistan, Mołdawia, Tadżykistan i Uzbekistan. Turkmenistan jest członkiem stowarzyszonym. Mołdawia już od 2023 roku nie uczestniczyła w pracach tej organizacji.Czytaj także: Mołdawia wychodzi z orbity Rosji. Kluczowa decyzja parlamentuRelacje Kiszyniowa z Moskwą są obecnie napięte, to efekt między innymi wysłania przez Kreml wojsk do separatystycznej pseudorepubliki Naddniestrza, wrogich działań hybrydowych oraz agresji na Ukrainę, którą Mołdawia stanowczo potępiła. W wyniku terrorystycznych ataków na Ukrainę także w sąsiadującej z nią kraju występują problemy z dostawami energii elektrycznej.Moskwa stale próbuje ingerować w wewnętrzne sprawy dawnego sojusznika. Usiłowała między innymi wpłynąć na wybory parlamentarne we wrześniu ubiegłego roku, ale poniosła porażkę – władzę objęła Partia Działania i Solidarności (PAS) prezydentki Sandu, która umocniła proeuropejski kurs kraju. Rozważana jest również integracja z Rumunią, której część Mołdawia stanowiła do 1940 roku.Łukasz Zaranek, autor artykułu, od lat śledzi sytuację w krajach byłego Związku Sowieckiego. Jego zainteresowania to przede wszystkim geopolityka oraz konflikty międzynarodowe.