Nowela Kodeksu wyborczego. Senat przyjął nowelę Kodeksu wyborczego, wprowadzającą m.in. nową funkcję sekretarzy obwodowych komisji wyborczych. Ich zadaniem będzie pilnowanie prawidłowego przebiegu głosowania i ustalania wyników wyborów. Nowe przepisy zmieniają także zasady zgłaszania przedstawicieli komisji przez komitety wyborcze, a ich wprowadzenie jest odpowiedzią na kontrowersje i protesty, które pojawiły się po ostatnich wyborach prezydenckich. Za przyjęciem noweli głosowało 63 senatorów, 29 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Ustawa została teraz przesłana do podpisu prezydenta.Zmiany dotyczące przedstawicieli obwodowych komisjiNowelizacja reguluje również kwestie związane z przedstawicielami obwodowych komisji wyborczych (OKW).Prawo do zgłaszania swoich przedstawicieli będą miały jedynie te komitety, które zarejestrują listę kandydatów.W przypadku wyborów prezydenckich oznacza to, że komitet musi najpierw zebrać 100 tys. podpisów potrzebnych do rejestracji kandydata, zanim będzie mógł wskazać swoich przedstawicieli w komisjach. Czytaj także: Do Sejmu wchodzą cztery partie, KO na prowadzeniu. Najnowszy sondaż partyjnyNowa funkcja sekretarza komisjiNowością w Kodeksie wyborczym jest stanowisko sekretarza komisji wyborczej, powoływanego przez komisarza wyborczego przy współpracy wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.Sekretarz będzie odpowiadał za nadzorowanie głosowania, prawidłowe ustalanie wyników oraz sporządzenie protokołu wraz z komisją.Kandydat na sekretarza musi być osobą pełnoletnią, posiadać polskie obywatelstwo, wyższe wykształcenie oraz doświadczenie zawodowe w administracji publicznej lub być członkiem korpusu służby cywilnej. Wymóg doświadczenia nie dotyczy osób z wykształceniem prawniczym lub administracyjnym. Czytaj także: Partie koalicyjne w górę po wprowadzeniu CPN. Najnowszy sondażKontrowersje po wyborach prezydenckich 2025Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbyła się 18 maja 2025 roku, a druga tura, wygrana przez Karola Nawrockiego, 1 czerwca 2025 roku. Wkrótce po głosowaniu media oraz Sąd Najwyższy otrzymały liczne doniesienia o nieprawidłowościach w pracy obwodowych komisji wyborczych, m.in. odwrotnym przypisaniu głosów kandydatom.Do Sądu Najwyższego wpłynęło ponad 54 tys. protestów wyborczych. 21 z nich zostało uznanych za zasadne przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, jednak nie wpłynęły na wynik wyborów. Wśród nich znalazły się przypadki kilkunastu komisji, w których po oględzinach kart wyborczych stwierdzono błędy w przypisywaniu głosów lub nieprawidłowości w liczeniu.Czytaj także: Nie światowe konflikty. Polacy wskazali największe zagrożenie dla krajuDziałania kontrolne i śledczeOględzin dokonano także w 250 obwodowych komisjach w ramach prac zespołu prokuratorskiego zajmującego się wyjaśnianiem nieprawidłowości. Wykryte różnice w wynikach nie miały jednak wpływu na ostateczny rezultat wyborów prezydenckich.Pod koniec lipca 2025 roku rzecznik Prokuratury Krajowej, Przemysław Nowak, poinformował, że prowadzone jest 17 śledztw dotyczących możliwych nieprawidłowości. Główne problemy dotyczyły błędnego przypisywania głosów kandydatom oraz rozbieżności między protokołami a faktycznymi wynikami liczenia.Czytaj także: Ślubowanie sędziów TK w Sejmie. „Funkcja prezydenta jest pasywna”