Cofnięto ograniczenia w podróżowaniu. Niemcy wycofują się z ograniczeń podróży zagranicznych dla mężczyzn w wieku od 17 do 45 roku życia. Kontrowersyjne prawo zobowiązywało ich do zgłaszania wyjazdów w Bundeswehrze (niemieckiemu wojsku). Od wybuchu wojny w Ukrainie w 2022 roku niemieckie ministerstwo próbuje rozbudować armię naziemną. Według deklaracji kanclerza Niemiec, Friedricha Merza Bundeswehra ma stać się „najsilniejszą armią konwencjonalną w Europie”. Jak wylicza portal Deutsche Welle Bundeswehrę tworzy obecnie około „182 tysiące żołnierzy w służbie czynnej”.„Ministerstwo Obrony planuje zwiększyć tę liczbę do co najmniej 203 tysiące do 2031 r., a niektórzy eksperci mówią nawet o 240 tysiącach żołnierzy” – czytamy w „DW”.Puste koszary, kontrowersyjne pomysłyOd nowego roku weszła w życie ustawa o modernizacji niemieckiej służby wojskowej. Przepisy przewidują obowiązkowe stawiennictwo przed komisją wojskową młodych mężczyzn, począwszy od rocznika 2008. W ten sposób Bundeswehra planuje pozyskać ochotników, aby zwiększyć liczebność swoich sił.Zapis, który wzbudził kontrowersje mówił o ograniczeniu podróży dla mężczyzn od 17 do 45 roku życia.– Zgodnie z treścią ustawy mężczyźni, którzy ukończyli 17 lat, są zobowiązani do uzyskania uprzedniej zgody właściwego centrum planowania kariery Bundeswehry na pobyt za granicą trwający dłużej niż trzy miesiące – podał rzecznik ministerstwa.Po nagłośnieniu sprawy przez media kierownictwo niemieckiego MON wycofało się z tego zapisu. Szef ministerstwa, Boris Pistorius w oświadczeniu dla Niemieckiej Agencji Prasowej (dpa) stwierdził, że „niezależnie od tego, czy mają 17, 45 lat, czy są w jakimkolwiek wieku pomiędzy – każdy ma oczywiście swobodę podróżowania i obecnie nie potrzebuje na to zgody”.„W okresie pokoju nie będzie żadnych procedur uzyskiwania zezwoleń. Zawieszamy wymóg uzyskania zezwolenia tak długo, jak długo służba wojskowa będzie dobrowolna” – powiedział Pistorius, cytowany przez BBC.Zobacz też: Nowe prawo w Niemczech. Wyjazd powyżej 3 miesięcy tylko za zgodą armiiŻołnierze z losowaniaZapis o ograniczeniu podróżowania to nie pierwszy kontrowersyjny pomysł niemieckiego rządu. W grudniu – po burzliwych konsultacjach – niemiecki parlament (Bundestag) otworzył furtkę do wprowadzenia losowań do armii, jeżeli nie zgłosi się wymagana liczba ochotników.Nowe prawo spotkało się z krytyką w niemieckiej prasie i części sceny politycznej.Zobacz także: Żołnierze z loterii. Bundestag uchwalił nowe zasady poboru