Głosowanie pod koniec posiedzenia. Polityczne emocje i spór o skuteczność służb – w Senacie odbyła się debata nad ustawą likwidującą CBA. Projekt przewiduje przekazanie jego kompetencji innym służbom oraz wprowadzenie nowych zasad ochrony antykorupcyjnej. Ostateczne decyzje zapadną po głosowaniach nad poprawkami i wnioskiem PiS. Senat rozpatrzył ustawę przewidującą likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego z dniem 1 października. Zgodnie z projektem jego kompetencje przejmą policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajowa Administracja Skarbowa. Zadania związane z ochroną antykorupcyjną realizować będą policja, ABW i Służba Kontrwywiadu Wojskowego.Głosowania i poprawkiPod koniec posiedzenia zaplanowano głosowania nad dziewięcioma poprawkami przygotowanymi przez komisję praw człowieka i praworządności. Mają one charakter redakcyjny i doprecyzowujący. Wcześniej komisja zaopiniuje również dodatkowe propozycje zgłoszone przez senatorów podczas debaty.Senat odniesie się także do wniosku PiS o odrzucenie ustawy w całości, który komisja już wcześniej zaopiniowała negatywnie.Szeroki zakres zmianUstawa, przyjęta przez Sejm 13 marca, liczy blisko 200 artykułów i wprowadza zmiany w około 150 aktach prawnych. Oprócz likwidacji CBA określa nowe zasady ochrony antykorupcyjnej, obejmującej przedsięwzięcia o podwyższonym ryzyku korupcji lub naruszenia interesów ekonomicznych państwa.Czytaj także: Trybunał Stanu ukarał Manowską. „Nie spełnia obowiązku”Argumenty rząduSekretarz stanu w KPRM Radosław Kujawa przekonywał senatorów do poparcia projektu, wskazując m.in. na nieprawidłowości w działalności CBA w latach 2016–2023, w tym stosowanie systemu Pegasus.Podkreślił również problemy kadrowe Biura, wskazując na przyjęcie setek nieprzeszkolonych funkcjonariuszy. Jak zaznaczył, CBA odpowiadało jedynie za niewielki odsetek spraw korupcyjnych w kraju – w skali kraju za 1 proc. a na etapie aktów oskarżenia za 20 proc. spraw, reszta należała do policji. Krytyka ze strony opozycjiSenatorowie PiS wyrażali sprzeciw wobec likwidacji Biura. Wojciech Skurkiewicz pytał o przygotowanie rządu na ewentualne weto prezydenta, a Marek Komorowski ocenił projekt jako decyzję polityczną, zgłaszając wniosek o odrzucenie ustawy. W debacie opowiedział się też za przyznaniem senackiej komisji praw człowieka i praworządności uprawnień, jakie ma sejmowa komisja ds. służb specjalnych.Głosy poparcia i zarzuty wobec CBACzęść senatorów Koalicji Obywatelskiej argumentowała, że likwidacja CBA jest konieczna. Wskazywano na kontrowersyjne działania Biura, w tym głośne akcje oraz wykorzystanie narzędzi operacyjnych wobec przeciwników politycznych, jak ta wymierzona w Andrzeja Leppera, willi Aleksandra Kwaśniewskiego w Kazimierzu Dolnym, czy pozyskanie a później stosowanie Pegasusa nie wobec największych przestępców, tylko wobec politycznej opozycji.Podnoszono również potrzebę rozliczenia funkcjonariuszy odpowiedzialnych za nadużycia oraz wzmocnienia nadzoru nad służbami specjalnymi. – Dlaczego oni się dalej doskonale mają, dlaczego to się kończy na b. szefach CBA i prokuratorze krajowym? – pytał Stanisław Gawłowski (KO).Barbara Zdrojewska (KO) również apelowała o większy nadzór nad służbami niż obecny – w postaci siedmioosobowej sejmowej komisji ds. służb specjalnych.Czytaj także: Ślubowanie sędziów TK. „Prezydent musi ich wysłuchać”Nowy model walki z korupcjąZgodnie z ustawą koordynacja działań antykorupcyjnych ma należeć do premiera, działającego poprzez ministra koordynatora służb specjalnych. Bezpośrednią realizacją zadań zajmą się policja, ABW i SKW.Zakres ich działań obejmie m.in. kontrolę procedur związanych z wydatkowaniem środków publicznych, koncesjami czy zamówieniami publicznymi.Zmiany kadrowe i finansoweWiększość funkcjonariuszy CBA ma zostać przeniesiona do policji, a pozostali trafią do innych służb, w tym ABW i KAS. Część osób skorzysta z uprawnień emerytalnych. Budżet Biura zostanie podzielony między instytucje przejmujące jego zadania.Co dalej z ustawą?Nowe przepisy mają wejść w życie 1 października, natomiast część regulacji przygotowujących likwidację zacznie obowiązywać już 1 lipca. Po zakończeniu prac w Senacie ustawa wróci do Sejmu.Likwidacja CBA była jednym z zapisów umowy koalicyjnej partii tworzących rząd.Czytaj także: Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. „Nie zrezygnujemy z pakietu CPN”