900 tys. złotych straty Skarbu Państwa. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko posłowi PiS Krzysztofowi Szczuckiemu za przekroczenie uprawnień, gdy był prezesem Rządowego Centrum Legislacji. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia wobec posła PiS Krzysztofa Szczuckiego – poinformował w środę rzecznik tej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba. Politykowi zarzucono przekroczenie uprawnień w czasach, gdy za rządów PiS był szefem Rządowego Centrum Legislacji.Poseł PiS z aktem oskarżeniaProk. Skiba poinformował, że akt oskarżenia prokuratura skierowała w ten wtorek. Przypomniał, że zarzucane politykowi czyny obejmują okres od listopada 2022 roku do października 2023 r. Wtedy to Szczucki utworzył Wydział Edukacji i Komunikacji w RCL. Według prokuratury zatrudniono w nim sześć osób z pominięciem procedur konkursowych, które „zamiast wykonywać zadania na rzecz wydziału, wykonywały czynności związane z promowaniem i kampanią wyborczą Krzysztofa Szczuckiego”.„Osoby te odmawiały wykonywania poleceń Dyrektora Departamentu Prawa Ustrojowego i Edukacji, a pozostawały wyłącznie do osobistej dyspozycji Krzysztofa Szczuckiego. Z analizy dowodów zebranych w sprawie wynika, że ich wyłącznym zadaniem było promowanie osoby Krzysztofa Szczuckiego, w szczególności w czasie jego kampanii wyborczej. Do przygotowania tej kampanii, również w okresie przedwyborczym, wymienieni pracownicy wykorzystywali delegacje pracownicze, samochody służbowe, telefony służbowe oraz pocztę służbową” – podał prok. Skiba.Jak przekazał, pięć spośród sześciu osób zatrudnionych na polecenie Szczuckiego należało do jego komitetu wyborczego, pełniąc funkcje szefa sztabu, asystentów, czy osoby odpowiedzialnej za kontakt z mediami, prowadzenie social mediów, analizę mediów i tworzenie zamieszczanych tam treści. Jak zaznaczył rzecznik prokuratury, pracownicy wzięli udział w około 82 spotkaniach wyborczych w ramach kampanii posła PiS.Czytaj także: Kaczyński ukarał posła PiS. Wyłamał się przy głosowaniu nad wetem– Pomimo że te osoby były zatrudnione w dziale edukacji, nie miały wystarczających kwalifikacji, aby pełnić te funkcje – dodał prok. Skiba.Kampania wyborcza na koszt Skarbu PaństwaProkuratura podała, że w związku z kampanią zorganizowano co najmniej 82 wydarzenia, a w wyniku tych działań Skarb Państwa miał ponieść szkodę w wysokości co najmniej 900 tys. złotych.W tej sprawie zarzuty Szczucki usłyszał w marcu 2025 roku. Prok. Skiba podkreślił, że poseł nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że był uprawniony do zatrudnienia pracowników poza trybem konkursowym, bez doświadczenia zawodowego, ewidencja czasu pracy pracowników w tym okresie nie była prowadzona w sposób elektroniczny.Czyn zarzucony Szczuckiemu zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 1 roku do lat 10.Czytaj również: Setki tysięcy na kampanię, RCL „jak sztab wyborczy”. Poseł PiS zaprzecza