Wsparcie na odległość. Kocham Viktora Orbana i jestem jego fanem – oświadczył prezydent USA Donald Trump, przemawiając do tłumu zgromadzonego w Budapeszcie na wiecu wiceprezydenta USA J.D. Vance'a i premiera Węgier. Trump zwrócił się do słuchaczy przez telefon Vance'a. Wiceprezydent USA przybył we wtorek do Budapesztu z dwudniową wizytą, by udzielić Orbanowi poparcia przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi. W pierwszej połowie dnia wziął udział we wspólnej konferencji prasowej z węgierskim premierem, a następnie przemówił do tłumu zgromadzonego w sali konferencyjnej w centrum węgierskiej stolicy.Na początku wystąpienia zadzwonił do prezydenta Trumpa, mówiąc mu „jesteś na linii z pięcioma tysiącami węgierskich patriotów i wydaje mi się, że kochają cię jeszcze bardziej niż Viktora Orbana”. – Nie wierzę, nie wierzę, bo kocham Węgry i kocham tego Viktora. To fantastyczny gość, mamy wspaniałą relację. Robi wspaniałą robotę – odpowiedział Trump.– Jestem fanem Viktora, jestem po jego stronie, Stany Zjednoczone są z nim – podkreślił.Czytaj więcej: Nawrocki między Trumpem a Orbanem. „Może się jeszcze wycofać”Vance uderza w UEWiceprezydent USA zaznaczył następnie, że „musimy sprawić, że Orban zostanie ponownie wybrany na premiera”. – Nie jestem tu, by mówić wam, co robić. Jestem tu w duchu naszej przyjaźni, by przedstawić kilka obserwacji o naszej wspólnej cywilizacji i tym, jak ją rozwijać. Wy śmiało rozwijaliście ją w ostatnich latach z Viktorem Orbanem na czele dumnego węgierskiego narodu – powiedział, zwracając się do tłumu.Mówiąc o stosunku administracji Trumpa do Europy, podkreślił, że „Europę kochamy i dlatego odrzucamy bezimiennych biurokratów, którzy wywindowaliby ceny waszej energii w kosmos i w imię postępu otworzyli wasze granice dla milionów niezweryfikowanych obcokrajowców”.Wcześniej, podczas konferencji prasowej, Vance zarzucił „brukselskim biurokratom” próbę „zniszczenia węgierskiej gospodarki (...) bo nienawidzą” Orbana. – To, co dzieję się przed wyborami na Węgrzech, jest jedną z najgorszych form zagranicznej ingerencji, jaką widziałem albo o jakiej czytałem – ocenił Vance.Zobacz także: Tusk zadał pytanie Nawrockiemu i Kaczyńskiemu. Odpowiedział OrbanKiedy wybory na Węgrzech?Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w najbliższą niedzielę, 12 kwietnia. Opozycyjna Tisza wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median uzyskała poparcie na poziomie 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz – 35 proc. Badanie ośrodka 21 Research Center z 1 kwietnia wykazało, że Tisza cieszy się poparciem 56 proc. zdecydowanych wyborców, a Fidesz – 37 proc. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują na przewagę ugrupowania Orbana, wynoszącą kilka punktów procentowych.Zobacz też: Ta rozmowa Orbana z Putinem może wstrząsnąć kampanią. „Jestem do usług”