Odnaleziono także fragmenty odzieży. Wędkarz spacerujący w okolicy stawów w Szczecinku dokonał makabrycznego odkrycia – natrafił na ludzką czaszkę. Na miejscu szybko pojawiły się służby, które zabezpieczyły kolejne szczątki. Sprawą zajmuje się prokuratura. W poniedziałek, 6 kwietnia, w rejonie stawów przy ul. Narutowicza w Szczecinku doszło do makabrycznego odkrycia. Wędkarz natrafił na ludzką czaszkę, co natychmiast zgłosił odpowiednim służbom.Na miejsce skierowano policję, która podczas dalszych działań ujawniła kolejne elementy szkieletu oraz fragmenty odzieży. Jak poinformowała prokuratura, odnaleziono niemal kompletne szczątki – w tym kości długie, miednicę oraz czaszkę. W pobliżu znajdowały się także części garderoby, takie jak skarpety i bielizna.Trwa identyfikacja ofiaryŚledczy prowadzą obecnie czynności mające na celu ustalenie tożsamości zmarłego. Wstępne ustalenia wskazują, że szczątki należą do mężczyzny. Jednocześnie wykluczono, aby pochodziły one z okresu II wojny światowej.Prokuratura bada okoliczności zgonu w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Jak zaznaczono, teren, na którym odnaleziono szczątki, nie był w przeszłości miejscem pochówku.Wstrzymano prace rewitalizacyjneDo czasu zakończenia działań procesowych wstrzymano prace rewitalizacyjne prowadzone w rejonie stawów. Policja zabezpieczyła wszystkie odnalezione elementy, które będą teraz poddane szczegółowym badaniom.Czytaj także: Przemoc domowa umarzana w sądach. RPO interweniuje w resorcie sprawiedliwości