Chciał uniknąć wymiaru sprawiedliwości. Łomżyńscy funkcjonariusze przybyli do mieszkania, w którym poszukiwany mężczyzna miał przebywać. Partnerka 46-latka powiedziała im, że wyjechał on dzień wcześniej do pracy za granicę. Podczas tej rozmowy policjanci usłyszeli hałasy dochodzące z łazienki. Kiedy tam weszli, pomieszczenie było puste. W piątek chwile po 6.00 łomżyńscy kryminalni zapukali do jednego z domów w Nowogrodzie. Partnerka poszukiwanego listem gończym 46-latka powiedziała policjantom, że wyjechał on dzień wcześniej do pracy za granicę. Podczas rozmowy policjanci usłyszeli hałas dochodzący z łazienki. Kiedy weszli do środka, okazało się, że jest pusta.Mężczyzna ukrywał się przed policją w spłuczcePo chwili jednak zauważyli, że z zabudowy spłuczki toalety, tuż nad deską sedesową, wystaje czyjaś stopa. Po otwarciu zabudowy okazało się, że w środku schował się 46-latek.Mężczyzna poszukiwany był przez Sąd Rejonowy w Suwałkach i został skazany na 4 miesiące pozbawienia wolności za jazdę pomimo cofniętych uprawnień do kierowania. Czytaj także: Strach otwierać. Słoiki w domu seniorki zabezpieczają kontrterroryści i chemicy