Konsekwencje wojny. Włochy jako pierwszy kraj w Europie zdecydowały się na wprowadzenie ograniczeń w dostępie do paliwa lotniczego na wybranych lotniskach – informuje ANSA. Decyzja ta jest efektem napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Firma Air BP Italia przekazała, że do 9 kwietnia obowiązywać będą limity tankowania na czterech portach lotniczych: w Bolonii, Mediolanie (Linate), Treviso oraz Wenecji. Jak podaje Bloomberg, to pierwsza tego typu sytuacja w europejskich lotniskach.Ograniczenia są bezpośrednio związane z konfliktem zbrojnym między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem oraz blokadą strategicznej Cieśnina Ormuz.Włochy zmagają się z kryzysemW pierwszej kolejności paliwo otrzymają samoloty medyczne, loty rządowe oraz rejsy trwające ponad trzy godziny. Pozostałe połączenia będą objęte ograniczoną dystrybucją.Globalny kryzys paliwowy jest konsekwencją działań militarnych rozpoczętych 28 lutego oraz odpowiedzi Teheranu, który zablokował kluczowy szlak transportowy i prowadzi ataki na infrastrukturę energetyczną w rejonie Zatoki Perskiej.Na początku kwietnia ceny paliwa lotniczego w północno-zachodniej Europie przekroczyły 1900 dolarów za tonę, osiągając najwyższy poziom w historii. To znaczący wzrost w porównaniu z poprzednim rekordem z marca. Od początku konfliktu ceny wzrosły ponad dwukrotnie, głównie z powodu zakłóceń w dostawach z Bliskiego Wschodu, który odpowiada za około połowę importu paliwa lotniczego do Europy.Czytaj też: Nigdy nie ma dość. Litmanen zgłoszony do rozgrywek