Blisko 30 zastępów straży w walce z żywiołem. Wielkopolscy strażacy mają za sobą wyjątkowo trudną interwencję. W sobotę w miejscowości Biernatów (powiat czarnkowsko-trzcianecki) doszło do rozległego pożaru, który zagroził lokalnym kompleksom leśnym. W kulminacyjnym momencie akcji z żywiołem walczyło blisko 30 zastępów straży pożarnej. Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze przy nasypie kolejowym w sobotnie popołudnie, około godziny 15:23. Sytuacja od początku była krytyczna – front ognia błyskawicznie się wydłużał, osiągając ostatecznie długość jednego kilometra. Silne porywy wiatru sprawiały, że płomienie błyskawicznie zajmowały kolejne obszary nieużytków i wdzierały się na tereny leśne.Mobilizacja sił i wsparcie z powietrzaPriorytetem ratowników była obrona ściany lasu przed całkowitym zniszczeniem. Działania koordynowała Grupa Operacyjna Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.Sytuacja pod kontroląDopiero po godzinie 18:00 strażakom udało się powstrzymać dalszy pochód ognia. Bilans strat jest jednak dotkliwy – żywioł strawił łącznie 18 hektarów gruntów. Obecnie na miejscu wciąż pracują jednostki z powiatów czarnkowsko-trzcianeckiego oraz pilskiego, które zajmują się żmudnym dogaszaniem pogorzeliska, aby zapobiec wtórnemu zapłonowi.