Kolejna runda 9 kwietnia. Rozmowy pomiędzy związkowcami z ZUS a zarządem w sprawie podziału środków na podwyżki wynagrodzeń na 2026 rok zostaną wznowione 9 kwietnia. Strony zgodnie podpisały oświadczenie o zawieszeniu rozmów. W ZUS od środy trwają negocjacje płacowe pomiędzy pracodawcą a dwunastoma zakładowymi organizacjami związkowymi. Przedstawiciele związków zdecydowali tego dnia o zawiązaniu międzyzwiązkowego komitetu protestacyjno-strajkowego i nieopuszczaniu centrali ZUS. Nie zgadzają się na propozycje finansowe przedstawione przez władze Zakładu.ZUS przekazał w piątek, że strony zgodnie podpisały oświadczenie o zawieszeniu rozmów, które dotyczą podziału środków na podwyżki wynagrodzeń na 2026 rok.Rozmowy zostaną wznowione 9 kwietnia w centrali ZUS.ZUS podkreślił w informacji, że piątkowe rozmowy trwały do popołudnia. „Pracodawca podtrzymał propozycję złożoną 2 kwietnia, tj. podwyżki wynagrodzeń w wysokości 200 zł na etat, co stanowi 284 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń wynikającymi z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (premia, dodatek stażowy, nagroda z Zakładowego Funduszu Nagród tj. trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa, odprawa emerytalno-rentowa) oraz przyznania i wypłaty jednorazowej nagrody w wysokości 2 000 zł na etat” – przekazano.Praca ZUS bez zakłóceńZUS zapewniał wcześniej, że pomimo trwających negocjacji obsługa klientów w placówkach ZUS-u odbywa się na bieżąco, a praca Zakładu przebiega bez zakłóceń.Strona związkowa żądała podwyższenia wynagrodzeń średnio o 1200 zł brutto na pracownika. Członkowie zarządu początkowo proponowali kwotę 170 zł podwyżki wynagrodzeń zasadniczych na etat, co daje 241 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń wynikającymi z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników ZUS.Czytaj także: To trzeba wiedzieć o KSeF. Najważniejsze pytania i odpowiedzi