Zuchwała kradzież. Z ciężarówki ekipy filmowej we francuskim Lyonie skradziono profesjonalne kamery i osprzęt do nich o wartości co najmniej pół miliona euro. Choć pojazd był pilnowany przez ochroniarzy, złodzieje ominęli ich, dostając się do środka po wycięciu dziury w dachu. O nietypowej kradzieży poinformował dziennik „Le Parisien”. Doszło do niej w Lyonie pomiędzy środowym wieczorem a czwartkiem rano. Ciężarówka ze sprzętem filmowym stała zaparkowana w dzielnicy Rodan. W okolicy ekipa nagrywała zdjęcia do nieujawnionej produkcji. Pojazd był strzeżony przez ochroniarzy, w środku zaś miał znajdować się czujnik ruchu. Mimo tych zabezpieczeń, gdy filmowcy przyszli w czwartek rano do ciężarówki, odkryli, że zniknęły dwie profesjonalne kamery oraz osprzęt do nich, między innymi obiektywy. Wartość oszacowano wstępnie na co najmniej pół miliona euro, ale może ona wynosić nawet milion euro. Zuchwała kradzieżZłodzieje byli świetnie przygotowali. Dostali się do pojazdu przez dach, w którym wycięli dziurę. Szybko zniknęli z cennym sprzętem. Do tego wybrali teren, który nie był objęty monitoringiem. Co ciekawe, to nie pierwsza kradzież drogiego sprzętu filmowego w Lyonie. Pod koniec zeszłego roku dwukrotnie okradziono ciężarówki na planie drugiego sezonu serialu kryminalnego „Flashback”. Wtedy również zniknęły kamery. Czytaj także: Gdzie jest 400 tysięcy batonów? Skradzionej ciężarówki nie odnaleziono