Podsumowanie dnia. W czwartek prezydent USA Donald Trump w orędziu do narodu, zagroził kolejnymi atakami na Iran, które mają nastąpić w ciągu dwóch-trzech tygodni. Oznajmił też podczas spotkania wielkanocnego w Białym Domu, że nie potrzebuje wsparcia NATO. Natomiast Iran przygotowuje wraz z Omanem zasady współpracy przy monitorowaniu ruchu przez cieśninę Ormuz. W Polsce litr benzyny jest 3 zł tańszy niż w Niemczech, więc przygraniczne stacje są oblegane. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała w czwartek, że trwa „analizowanie scenariuszy” dotyczących konsekwencji wyroku belgijskiego sądu w sprawie szczepionek Pfizera. Prezydent USA Donald Trump w orędziu do narodu, wygłoszonym w nocy ze środy na czwartek, zagroził kolejnymi atakami na Iran, które mają nastąpić w ciągu dwóch-trzech tygodni. Amerykański przywódca oznajmił też podczas spotkania wielkanocnego w Białym Domu, że nie potrzebuje wsparcia NATO.Orędzie prezydenta Donalda Trumpa– W ciągu dwóch-trzech tygodni będziemy uderzać w nich (w Iran) niezwykle mocno. Sprawimy, że powrócą do epoki kamienia, gdzie jest ich miejsce – groził Trump. Zaznaczył, że „w międzyczasie trwają rozmowy”. Oznajmił też, że w Iranie doszło do zmiany reżimu, co – jak przekonywał – nie było celem operacji.Zapowiedział, że jeśli w ciągu najbliższych dwóch-trzech tygodni nie dojdzie do porozumienia z Iranem, USA „uderzą mocno w każdą z irańskich elektrowni, prawdopodobnie jednocześnie”.Współpraca Iranu z Omanem–Iran przygotowuje wraz z Omanem zasady współpracy przy monitorowaniu ruchu przez cieśninę Ormuz – poinformowała w czwartek państwowa agencja prasowa IRNA. Kluczowa dla eksportu ropy i gazu z Zatoki Perskiej cieśnina Ormuz jest zablokowana od początku wojny USA i Izraela z Iranem.IRNA poinformowała o współpracy Iranu z Omanem, powołując się na irańskiego wiceministra spraw zagranicznych Kazema Gharibabadiego.Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi już wcześniej mówił, że przyszłość cieśniny Ormuz zależy od Iranu i Omanu, ponieważ akwen ten znajduje się na wodach terytorialnych obu tych państw.Czytaj również: Iran pokazał USA i światu, że nie jest chłopcem do biciaProblem turystyki paliwowej w PolsceLitr benzyny w Polsce jest 3 zł tańszy niż w Niemczech, więc przygraniczne stacje są oblegane. W Lubieszynie (pow. policki) tankują głównie samochody z tablicami rejestracyjnymi z Meklemburgii – Pomorza Przedniego. Tam, gdzie najkorzystniejsze ceny, tworzyły się kolejki.W okolicach Szczecina w czwartek obserwowany jest wzmożony ruch na stacjach benzynowych. Od przedpołudnia tworzyły się kolejki m.in. przy stacji CircleK Express w Lubieszynie (pow. policki), kilkaset metrów od granicy. Tankowali tam tylko kierowcy z Niemiec. Samochodów z polskimi tablicami rejestracyjnymi nie było. Najpopularniejszą benzynę 95 kupowali za 6,19 zł, natomiast diesla za 7,61 zł.Na dwóch stacjach BP w Lubieszynie benzyna kosztowała 6,23 zł, a olej napędowy 7,65 zł, czyli tyle ile maksymalna cena ustalona na czwartek przez Ministra Energii. Na dwóch stacjach Orlenu diesel był tańszy i kosztował 7,59 zł za litr, a dziewięćdziesiątka piątka 6,21 zł. Przy dystrybutorach oczekiwało po kilka pojazdów.Polska musi zapłacić za szczepionki PfizerSąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł w środę, że Polska musi odebrać od amerykańskiego koncernu Pfizer szczepionki przeciwko COVID-19 i zapłacić firmie 5 mld 644 mln zł. Według Ministerstwa Zdrowia, do odbioru jest ok. 64 mln dawek szczepionki przeciwko COVID-19.Szefowa MZ Jolanta Sobierańska-Grenda podkreśliła, że Polska ma 60 dni na wybranie najkorzystniejszego wariantu po wyroku belgijskiego sądu. – Jesteśmy na etapie analizowania scenariuszy – poinformowała, zapytana, czy Polska będzie musiała zapłacić blisko 6 mld zł i czy będzie wnioskowała do sądu w Brukseli o odroczenie terminu płatności.–Te 6 miliardów złotych to 64 mln dawek szczepionki, którą będziemy zobowiązani odebrać i która będzie zutylizowana – powiedziała.Dodała, że 6 mld złotych to roczny koszt leków dla pacjentów onkologicznych i roczny koszt kształcenia rezydentów. Zaznaczyła, że taka kwota umożliwiłaby zwiększenie sześciokrotne liczby tomografów komputerowych i trzykrotnie rezonansów magnetycznych.Czytaj także: Ruszyła turystyka paliwowa. Kolejki niemieckich aut na polskich stacjach