Ostry komentarz po orędziu Trumpa. Prezydent Emmanuel Macron wykluczył operację wojskową by odblokować cieśninę Ormuz. Deklaracja polityka pojawiła się niedługo po orędziu Donalda Trumpa, w którym przekonywał, że to „kraje świata, które otrzymują ropę przez Ormuz, muszą się zająć tym szlakiem”. – Nigdy nie była to opcja, na którą się decydowaliśmy, uważamy ją za nierealistyczną – powiedział francuski prezydent w Korei Południowej, gdzie składa wizytę.Macron uderza w TrumpaPonadto Macron odniósł się do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa ze środy, który w wywiadzie oświadczył, że poważnie rozważa wycofanie kraju z NATO, a Sojusz nazwał „papierowym tygrysem”. Zapytany o ponowne przystąpienie USA do Sojuszu w razie wyjścia z tej organizacji, odparł, że byłoby „to już poza możliwością ponownego rozważenia”.– Jeśli codziennie podajemy w wątpliwość swoje zaangażowanie, pozbawiamy je treści – powiedział Macron. Podkreślił, że administracja Trumpa bierze na siebie odpowiedzialność, „każdego ranka mówiąc 'zrobimy to, nie zrobimy tego czy tamtego'”.Mówiąc o wojnie Izraela i USA przeciwko Iranowi i komunikacji prezydenta USA, francuski prezydent powiedział, że „trzeba być poważnym i jeśli chcemy tacy być, to nie możemy każdego dnia mówić coś innego niż dzień wcześniej”.– Nie chcę na bieżąco komentować operacji, o której Amerykanie zdecydowali samodzielnie wraz z Izraelem. Mogą ubolewać nad tym, że nie otrzymują pomocy, ale to nie jest nasza operacja. Chcemy jak najszybszego pokoju – zaznaczył.Czytaj więcej: Bez pomysłu na Iran. „Amerykańskie cele są widoczne na mapach Google’a”Komentarz Trumpa o żonie Macrona. „To nieeleganckie”Francuski przywódca nawiązał również do komentarzy Trumpa wyśmiewających jego samego i jego żonę Brigitte. Prezydent USA stwierdził – naśladując francuski akcent – że żona Emmanuela Macrona „traktuje go wyjątkowo źle”.– Wciąż dochodzi do siebie po uderzeniu w szczękę” – powiedział Trump. Polityk nawiązał w ten sposób – jak przypomina stacja France 24 – do nagrania z maja 2025 r., na którym widać, jak Brigitte Macron popycha twarz francuskiego prezydenta podczas podróży do Wietnamu. Macron odrzucił później te doniesienia twierdząc, że to część kampanii dezinformacyjnej.Prezydent Frnacji zaprzeczył, jakoby doszło do „kłótni domowej” z żoną, twierdząc, że „żartowali, jak to mają w zwyczaju”. Macron podkreślił, że komentarze Trumpa na ten temat były „ani eleganckie, ani stosowne” w tej sytuacji.Zobacz również: Irański minister o zakończeniu wojny. „Nie ma żadnych negocjacji z USA”„Zawsze możecie kupować ropę z USA”Cieśnina Ormuz ma kolosalne znaczenie dla transportu ropy i gazu z krajów Zatoki Perskiej. USA chcą, aby kraje europejskie pomogły w jej odblokowaniu.– Kraje świata, które otrzymują ropę przez Ormuz, muszą się zająć tym szlakiem. Muszą go pielęgnować. (…) Mogą to zrobić z łatwością. My będziemy pomocni, ale to oni powinni przejąć inicjatywę i chronić ropę, od której tak bardzo są zależni – dodał amerykański prezydent.– Mam więc sugestię dla tych krajów, które nie mogą zdobyć paliwa, z których wiele odmawia udziału w zdziesiątkowaniu Iranu i musieliśmy zrobić to sami. Po pierwsze, kupujcie ropę od Stanów Zjednoczonych, mamy jej mnóstwo. Mamy jej tak dużo. I po drugie, z opóźnieniem nabierzcie trochę odwagi – kontynuował Trump.– Trudna część jest wykonana. Więc powinno być to łatwe – dodał. Jednocześnie wyraził przekonanie, że po zakończeniu konfliktu cieśnina „otworzy się naturalnie”.Zobacz też: „Próbuje tworzyć wrażenie zwycięstwa”. Świat reaguje na orędzie Trumpa