Przy parku narodowym. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało utworzenie strefy buforowej wokół Parku Narodowego „Ujście Warty”. Ma ona chronić dziesiątki tysięcy ptaków, w tym gatunki objęte ochroną, przed skutkami polowań prowadzonych tuż przy granicach obszaru chronionego. Jak podkreśla resort, mimo obowiązujących form ochrony przyrody, tuż przy granicach Parku Narodowego „Ujście Warty” wciąż prowadzone są polowania, połączone z celowym płoszeniem ptaków. W rezultacie zwierzęta uciekają z terenu chronionego, co podważa skuteczność ochrony tego obszaru.– Ptaki nie znają granic parku. Na dźwięk wystrzałów po prostu uciekają, przez co ochronna funkcja tego terenu staje się iluzoryczna. Nie ma na to naszej zgody – podkreślił wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.Planowana strefa ma objąć część otuliny parku i stworzyć pas buforowy, w którym nie będzie można prowadzić polowań na ptaki. Celem jest ograniczenie ich ranienia, zabijania oraz płoszenia, szczególnie w przypadku gatunków chronionych.Czytaj także: Tu dla sportu i niezdrowej satysfakcji zabijają ptakiStrefa buforowa chroniąca ptakiWedług założeń resortu, szerokość strefy zostanie dostosowana do rozmieszczenia siedlisk ptaków. W praktyce ma to być pas o szerokości około 1,5 kilometra wokół granic parku. Jak zaznaczono, obejmie on głównie tereny, gdzie ryzyko szkód rolniczych jest niewielkie.Resort klimatu przekonuje, że wprowadzenie strefy ochronnej to konieczny krok, by przywrócić realną ochronę przyrody w jednym z najważniejszych obszarów ptasich w Polsce.Czytaj także: Niecodzienny widok na ulicach Przemyśla. Emu na spacerze