„Papierowy tygrys”. Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph” nazwał Sojusz Północnoatlantycki „papierowym tygrysem”. Prezydent USA nazwał NATO „papierowym tygrysem” i zasugerował, że decyzja o opuszczeniu sojuszu jest już „praktycznie przesądzona”. Według niego Europa nie jest wiarygodnym partnerem w kwestiach obronnych.Donald Trump skrytykował państwa NATO za odmowę udziału w operacji mającej na celu odblokowanie cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20 procent światowej ropy.Trump zapowiedział wystąpienie do naroduPolityk zaznaczył, że Stany Zjednoczone wielokrotnie wspierały swoich partnerów, w tym Ukrainę, jednak – jak stwierdził – tym razem sojusznicy nie okazali podobnego zaangażowania.Prezydent odniósł się również do Wielkiej Brytanii, krytykując premiera Keira Starmer za brak zaangażowania w działania militarne przeciwko Iranowi. Stwierdził między innymi, że brytyjska marynarka wojenna jest w złym stanie.Czytaj też: Koniec wojny z Iranem. Trump wskazał terminTrump zapowiedział wystąpienie do narodu jutro (2.04) w sprawie wojny z Iranem. Według niego konflikt może zakończyć się w ciągu „dwóch, może trzech tygodni”, a jego celem jest powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni nuklearnej. Marco Rubio: nasze członkostwo w NATO zostanie ponownie przeanalizowane Także sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że po zakończeniu konfliktu z Iranem Stany Zjednoczone będą musiały ponownie „przeanalizować wartość NATO dla USA”.Zapowiedział, że kwestie te będą bardzo dokładnie analizowane.Szef amerykańskiej dyplomacji podkreślił, że w przeszłości był zagorzałym obrońcą NATO. – Dostrzegałem w Sojuszu ogromną wartość – przypomniał, dodając, że poza ewentualną obroną Europy NATO umożliwiało USA posiadanie baz, co „pozwalało na projekcję siły w różnych częściach świata, gdy bezpieczeństwo narodowe (Stanów Zjednoczonych) jest zagrożone”.– Jeśli doszliśmy do punktu, w którym nie możemy już używać tych baz do obrony interesów Ameryki, to NATO jest ulicą jednokierunkową – ocenił Rubio. Jego zdaniem USA utrzymują obecnie wojska w Europie, aby jej bronić, ale mimo to stronie amerykańskiej odmawia się wykorzystania tych baz w trakcie wojny z Iranem.– Dlaczego więc jesteśmy w NATO? Trzeba zadać sobie to pytanie: dlaczego (wydajemy) setki miliardów dolarów, skoro w potrzebie nie będzie nam wolno korzystać z tych baz? – mówił Rubio.USA próbowały bez zgody włoskiego rządu wykorzystać bazę lotniczą na Sycylii – podała we wtorek agencja Reutera. Według ustaleń dziennika „Corriere della Sera” amerykańskie wojsko chciało tam lądować bez wcześniejszych uzgodnień z dowództwem włoskiej armii.Kilka dni wcześniej Hiszpania podjęła decyzję o zamknięciu przestrzeni powietrznej dla lotnictwa wojskowego USA, zaangażowanego w operację w Iranie. Ponadto, jak przekazał Reuters, Francja nie pozwoliła na transport przez jej przestrzeń powietrzną amerykańskiej broni przeznaczonej dla Izraela.Czytaj także: Trump wygłosi orędzie do narodu. Ropa już tanieje