Alarm fundacji. Przetrzymywana w irańskim więzieniu laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Narges Mohammadi mogła mieć zawał serca, lecz odmówiono jej opieki medycznej – poinformowała we wtorek fundacja imienia noblistki w oświadczeniu cytowanym przez agencję AP. „Życie Narges Mohammadi jest w bezpośrednim niebezpieczeństwie, wzywamy władze Iranu do uwzględnienia naszego ostrzeżenia i zapewnienia jej pilnie potrzebnej opieki medycznej poprzez udzielenie natychmiastowej przepustki w celach zdrowotnych” – napisała fundacja.Według współwięźniarek 24 marca 54-letnia działaczka na rzecz praw człowieka została znaleziona nieprzytomna w łóżku i „mimo wyraźnych oznak zawału serca władze więzienia odmówiły przeniesienia noblistki do szpitala lub umożliwienia jej wizyty u specjalisty”. W niedzielę zespół prawny Mohammadi, w towarzystwie jednego członka rodziny, odwiedził działaczkę w więzieniu Zanjan. „Jej ogólny stan zdrowia był bardzo zły, wydawała się blada i osłabiona” – przekazała fundacja.Mohammadi otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla w 2023 roku za walkę o prawa kobiet i wolność w Iranie. Aresztowana została 12 grudnia zeszłego roku w mieście Maszhad, na północnym wschodzie kraju, wraz z innymi aktywistami, gdy zabrała głos podczas uroczystości upamiętniającej zmarłego w niewyjaśnionych okolicznościach adwokata. 7 lutego irański sąd skazał ją na 7,5 roku więzienia za udział w zgromadzeniu i rzekomą zmowę w celu popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu państwowemu, a także za „działalność propagandową” wymierzoną we władze.W ciągu ostatnich 25 lat Mohammadi była wielokrotnie sądzona i więziona za swoje zaangażowanie w walkę przeciwko karze śmierci w Iranie i surowym przepisom dotyczącym ubioru kobiet. Większość ostatniej dekady spędziła w więzieniu i od 2015 r. nie widziała swoich dwojga dzieci, które mieszkają w Paryżu. W grudniu 2024 r. została zwolniona na trzy tygodnie ze względów na zły stan zdrowia.Czytaj też: Zmasowany atak w prima aprilis. Iran uderzy w amerykańskich gigantów