„To nie jest rozrywka”. Chęć zysku sprawia, że część federacji mieszanych sztuk walki (MMA) już dawno temu zdecydowała się na tzw. freak fighty (walki pseudocelebrytów), ale na tym nie koniec. Jedna z organizacji zapowiedziała na swej gali pojedynki bezdomnych. Choć potem z pomysłu się wycofała, to posłanka Lewicy Katarzyna Kotula zgłosiła sprawę do prokuratury. „Składam zawiadomienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez federację 'Prime MMA'. Nie można przejść obojętnie wobec próby organizacji obrzydliwego wydarzenia, jakim miało być 'Kloszard Kombat'” – napisała w serwisie X sekretarz stanu w KPRM.Katarzyna Kotula podkreśliła, że to nie jest żadna forma rozrywki – osoby w kryzysie bezdomności i wykluczone społecznie należy wspierać, a nie wykorzystywać. „Prawo nie przestaje działać tylko dlatego, że ktoś się przestraszył”Ponieważ plany federacji Prime MMA spotkały się z dużą falą krytyki, organizacja zrezygnowała z kontrowersyjnego projektu. Polityczki Lewicy, to jednak nie przekonało. Zobacz także: „Bad Boy” zatrzymany po bójce. Porachunki kiboli Elany Toruń„Prawo nie przestaje działać tylko dlatego, że ktoś się przestraszył opinii publicznej, która jednoznacznie zaprotestowała w tej sprawie” – stwierdziła Kotula w mediach społecznościowych.