Nietypowy przypadek. Policja schwytała w centrum Hamburga wilka, który zaatakował kobietę. To pierwszy taki atak od ponownego pojawienia się wilków w Niemczech. Kobieta została według policji zaatakowana i ugryziona przez wilka na ulicy handlowej Grosse Bergstrasse w pobliżu sklepu Ikea w Hamburgu. Wszystko wskazuje na to, że gdy zauważyła zdezorientowane zwierzę, które wciąż uderzało w szybę, próbowała mu pomóc wydostać się z potrzasku – podaje portal tagesschau.de. Najprawdopodobniej podczas tej akcji wilk ugryzł kobietę w twarz. Ratownicy udzielili jej pomocy i przewieźli do szpitala. Rana musiała być zszyta – po tym, jak ją opatrzono, kobieta mogła opuścić szpital.Wilk w zagrodzie dzikich zwierzątPo ataku na kobietę wilk został zauważony w dzielnicy St. Pauli oraz w okolicach hal wystawowych. Policjanci zastali go pływającego w jeziorze Binnenalster, z którego wyciągnęli zwierzę za pomocą liny. Po wyciągnięciu stawiał opór, a policjanci okrążali go przez ponad godzinę. Wilka przejął szef działu łowiectwa miejskiego dzielnicy Altona i weterynarz, którzy umieścili zwierzę w klatce i przewieźli do zagrody dzikich zwierząt w Klövensteen pod Hamburgiem. Nie jest pewne, czy jest to ten sam wilk, który w sobotę był widziany na zalesionym terenie w hamburskiej dzielnicy Blankenese oraz w dzielnicy Othmarschen w zachodniej części miasta. W niedzielę policja otrzymała zgłoszenia od kilku osób, które miały zauważyć wilka w rejonie parku Schinckels oraz Rzymskiego Ogrodu w hamburskiej dzielnicy Blankenese. Widziano go również w pobliżu stacji kolejki (S-Bahn) Othmarschen.Rzecznik policji powiedział, że najprawdopodobniej chodzi o to samo zwierzę, gdyż na terenie Hamburga nie zaobserwowano większej liczby wilków.Młody wilk, który opuścił stadoZwierzę ma być stosunkowo młodym wilkiem. Jak podała hamburska policja, „według ocen ekspertów najprawdopodobniej jest to szczeniak w fazie oddalania się od swojego stada”. W tej fazie wilki zazwyczaj pokonują długie dystanse. W poszukiwaniu własnego terytorium zwierzę prawdopodobnie „przypadkowo przeszło tak daleko do obszaru miejskiego”, że teraz szuka możliwości wydostania się z miasta.Ekspert od wilków z Niemieckiej Fundacji Dzikiej Przyrody Klaus Hackländer potwierdził, że na podstawie obecnych informacji rzeczywiście mamy do czynienia z wilkiem. – Prawdopodobieństwo, że wilk wejdzie do osiedla lub nawet do miasta jest duże z powodu wysokiej liczby wilków, które obecnie mamy (w Niemczech) – powiedział agencji dpa.