„Zemsta” amerykańskiego przywódcy. Są już pierwsze oznaki niezadowolenia prezydenta Donalda Trumpa na zachowanie NATO-wskich sojuszników, którzy odmówili mu wsparcia w wojnie z Iranem. Amerykański przywódca, słysząc narzekania na braki na rynku ropy, zaproponował im, aby kupowali ją w USA, albo brały go z zablokowanej przez Iran cieśniny Ormuz. „Dla wszystkich krajów, które nie mogą dostać paliwa lotniczego z powodu (blokady – red.) cieśniny Ormuz, takich jak Wielka Brytania, która odmówiła udziału w dekapitacji Iranu – mam sugestię. Po pierwsze, kupujcie (paliwo – red.) od USA – mamy go mnóstwo; po drugie, zbierzcie się na odwagę, udajcie się do cieśniny i po prostu je sobie weźcie. Będziecie musieli nauczyć się walczyć o siebie, USA nie będą już wam pomagać, tak jak wy nie byliście tam dla nas. Iran został w zasadzie zdziesiątkowany. Najtrudniejsze już za nami. Idźcie po swoją ropę!” – napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.„Francja była bardzo niepomocna”Kilkanaście minut później zamieścił drugi wpis, tym razem wymierzony głównie we Francję. „Francja nie zezwoliła samolotom lecącym do Izraela, załadowanym sprzętem wojskowym, na przelot nad swoim terytorium. Francja była bardzo niepomocna w kwestii 'Rzeźnika z Iranu' (ajatollaha Alego Chameneiego – red.), którego udało się wyeliminować! Stany Zjednoczone tego nie zapomną!!! Prezydent DJT” – napisał amerykański przywódca.Zobacz także: USA wygrażają Iranowi. „Wysadzimy w powietrze elektrownie”Trump wielokrotnie krytykował europejskich członków NATO, a zwłaszcza Wielką Brytanię, za to, że nie wsparły rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskiej wojny przeciwko Iranowi. W odpowiedzi na ataki tych dwóch krajów Iran praktycznie zamknął cieśninę Ormuz, przez którą w normalnych warunkach transportowanych jest około 20 proc. światowej ropy. W konsekwencji ceny tego surowca mocno wzrosły.