Mijają cztery lata od okupacji Buczy. Ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej i Ukrainy potwierdzili we wtorek swoje niezachwiane zaangażowanie na rzecz pociągnięcia Rosji do pełnej odpowiedzialności za naruszenia prawa międzynarodowego na terytorium Ukrainy, w tym za agresję, sprzeciwiającą się zasadom Karty Narodów Zjednoczonych. „Zebraliśmy się dzisiaj w Kijowie i Buczy, aby uczcić pamięć ofiar masowych zbrodni, popełnionych w Buczy podczas tymczasowej okupacji przez Rosję części obwodu kijowskiego w 2022 r., oraz potwierdzić nasze niezachwiane zaangażowanie na rzecz zapewnienia pełnej odpowiedzialności Federacji Rosyjskiej za wszelkie naruszenia prawa międzynarodowego na terytorium Ukrainy lub wobec niej, w tym agresję, naruszającą Kartę Narodów Zjednoczonych” – czytamy w oświadczeniu ministrów.Pod dokumentem podpisali się: wysoka przedstawiciel Unii Europejskiej ds. zagranicznych i bezpieczeństwa oraz szefowie MSZ: Austrii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Grecji, Irlandii, Włoch, Łotwy, Litwy, Luksemburga, Malty, Holandii, Polski, Portugalii, Cypru, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Hiszpanii, Szwecji i Ukrainy.Czytaj także: Iran ukrył wzbogacony uran. Zdążył przed wybuchem wojnyZbrodnie wojenne i potrzeba sprawiedliwościSzefowie dyplomacji uczestniczą we wtorek w Kijowie w nieformalnym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw UE.Uczestnicy spotkania oddali hołd pamięci wszystkich ofiar zbrodni w Buczy oraz w innych miastach, miasteczkach i wsiach na terenie całej Ukrainy, gdzie ludność cywilna padła ofiarą masowych mordów, tortur, przemocy seksualnej, przymusowych deportacji oraz innych poważnych naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego i praw człowieka.„Dowody zebrane po wycofaniu się wojsk rosyjskich podkreślają konieczność zapewnienia pełnej i kompleksowej odpowiedzialności” – podkreślono w dokumencie.„Ponownie potwierdzamy nasze zaangażowanie na rzecz zapewnienia pełnej odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i inne poważne przestępstwa, popełnione w związku z agresywną wojną Rosji przeciwko Ukrainie. W tym kontekście z zadowoleniem przyjmujemy ostatnie postępy, osiągnięte w ramach Rady Europy przy wsparciu Unii Europejskiej, zmierzające do rozpoczęcia działalności Specjalnego Trybunału ds. zbrodni agresji przeciwko Ukrainie oraz utworzenia Międzynarodowej Komisji Odszkodowawczej dla Ukrainy. Wyrażamy również nasze poparcie dla prowadzonego przez Międzynarodowy Trybunał Karny śledztwa w sprawie sytuacji na Ukrainie i wzywamy wszystkie państwa członkowskie do pełnej współpracy” – napisano we wspólnym oświadczeniu ministrów.Czytaj także: Maklerzy nie mają wątpliwości. Trump jest gotów zakończyć wojnę z IranemPrzedstawiciele państw UE podkreślili, że odpowiedzialność stanowi nieodłączny element wszechstronnego, sprawiedliwego i trwałego pokoju, a także przestrzegania prawa międzynarodowego.Niezmienna solidarność z Ukrainą„W piątym roku agresywnej wojny, prowadzonej przez Rosję, potwierdzamy nasze niezmienne, zdecydowane i niezachwiane poparcie dla niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w granicach uznanych przez społeczność międzynarodową, zgodnie z celami i zasadami Karty Narodów Zjednoczonych oraz prawa międzynarodowego” – zaznaczono w dokumencie.Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha wraz z szefową dyplomacji Unii Europejskiej Kają Kallas oraz ministrami spraw zagranicznych państw członkowskich UE odwiedzili we wtorek Buczę w czwartą rocznicę rosyjskiej zbrodni – przekazała agencja Interfax–Ukraina. Polskę reprezentuje szef MSZ Radosław Sikorski.Rocznica tragedii w BuczyOkupacja Buczy trwała 33 dni. Według Prokuratury Generalnej Ukrainy, w mieście i okolicach siły rosyjskie zabiły w tym czasie ponad 400 cywilów, w tym 37 dzieci.Czytaj także: Wrze na linii Chorwacja-Serbia. Wściekły prezydent odwołuje szczyt