Karol Nawrocki z wizytą w USA. Rosja próbuje wmówić światu: „Jesteśmy obrońcami tradycyjnych wartości”. Rosja nie broni konserwatyzmu i jest synonimem korupcji i przemocy – podkreślał prezydent Karol Nawrocki podczas wystąpienia na Conservative Political Action Conference (CPAC) w Dallas. Karol Nawrocki mówił w Dallas, jak ważne są tradycyjne wartości. – Jesteśmy narodami zbudowanymi na tej samej idei, która głosi: że rząd powinien służyć ludziom – a nie nimi rządzić. Że wolność należy chronić, a nie nią zarządzać. Że tradycja ma znaczenie – ponieważ nadaje sens wolności – wyliczał prezydent, który jest gościem honorowym w Dallas. Wskazał, że „naród bez tożsamości jest narodem bez przyszłości”. – I jestem pewien, że my – w Polsce i tutaj, w Stanach Zjednoczonych – na to nie pozwolimy. Bo wiemy coś, o czym wiele elit zapomniało: wolność nie przetrwa sama. Potrzebuje silnych rodzin. Potrzebuje silnych społeczności. Potrzebuje ludzi, którzy będą jej bronić – mówił polski przywódca. Odniósł się także do zagrożenia jakim jest w Europie „agresywna Rosja”. Podkreślił, że „mamy do czynienia z reżimem, który atakuje swoich sąsiadów, niszczy miasta i wierzy, że władza daje mu prawo do dominacji nad innymi”.– Dziś ten sam reżim próbuje wmówić światu: „Jesteśmy obrońcami tradycyjnych wartości”. To kłamstwo. Rosja nie broni konserwatyzmu. Rosja jest synonimem korupcji i przemocy – zaznaczył. – Prawdziwy konserwatyzm szanuje narody, godność człowieka i wierzy w wolność w ramach prawa – dodał. Czytaj także: Nawrocki między Trumpem a Orbanem. „Może się jeszcze wycofać” Polska na straży Europy Prezydent przyznał, że zgadza się z prezydentem Donaldem Trumpem, „który wzywa kraje europejskie do zwiększenia wydatków na nasze wspólne bezpieczeństwo”. – W Polsce to rozumiemy. Dlatego stoimy na straży wschodniej Europy, cywilizacji zachodniej, której bronimy przed tyranią, kłamstwem i przemocą ze Wschodu: z Rosji, choć nie tylko stamtąd – wyjaśniał. – Ale nie zrealizujemy tego wielkiego zadania sami, ani nawet we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Potrzebujemy naszych sojuszników – ich zaangażowania i poświęcenia dla zachowania wolności. Dlatego musimy rozwijać i wzmacniać NATO – dodał. Przekonywał przy tym, że Polska chce być w Unii Europejskiej, ale jego zdaniem, Unia wymaga szybkich napraw. Wyraził też przekonanie, że „wolność zwycięża”. – Kiedy Polska i USA stoją razem, pozostajemy wierni swoim wartościom i mamy odwagę bronić tego co ważne – podkreślił. Czytaj także: Opolska komentuje. Nawrocki bez sukcesu u Orbana. Ceny paliw w dół