Kosiniak-Kamysz o spotkaniu prezydenta z generałami. Jest szansa, że w ciągu 2-3 tygodni dojdzie do uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie – ocenił wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Odniósł się też do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z generalicją. Zapewnił, że „lojalność generałów jest na najwyższym poziomie”. Władysław Kosiniak-Kamysz pytany w sobotę przez dziennikarzy o to, czy konflikt na Bliskim Wschodzie może eskalować w najbliższym czasie, odpowiedział: „Wydaje mi się, że jest szansa, że w ciągu 2-3 tygodni dojdzie do uspokojenia sytuacji”.– Takie informacje uzyskałem na przykład od mojego tureckiego odpowiednika. To są oczywiście oceny i opinie, ale mam nadzieję, że one się potwierdzą – podkreślił.„Lojalność generałów jest na najwyższym poziomie”W sobotę po posiedzeniu Rady Naczelnej PSL szef Ludowców podkreślił też, że „wszyscy oficerowie zapraszani do prezydenta zawsze występują do mnie o zgodę”. – Lojalność generałów jest na najwyższym poziomie – wskazał. Portal Onet.pl podał, że w czwartek po południu w Pałacu Prezydenckim Karol Nawrocki spotkał się z generalicją. Miał zwołać to spotkanie bez pytania o zgodę ministra obrony. Na pismach od szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN), które trafiły bezpośrednio do generałów, widniała jedynie sucha adnotacja: „do wiadomości ministra obrony”. Pierwsza część rozmów odbyła się w wąskim gronie w Pałacu Prezydenckim. Dopiero później, na szybko, odbyło się spotkanie w siedzibie BBN, w którym uczestniczył Kosiniak-Kamysz.– Zaproszenie zostało wystosowane do generałów i do mojej wiadomości. Generałowie zwrócili się do mnie z wnioskiem o pozwolenie, jak zawsze to robią, przekazują informacje. Dobrze wiem, jaki jest ustrój w Polsce. Rozmawiałem z prezydentem dość długo w miniony czwartek na temat konstytucyjnej roli ministra obrony narodowej w czasie pokoju. Zwierzchnictwo prezydenta w czasie pokoju jest realizowane przez ministra obrony narodowej. Tutaj nie ma żadnych odstępstw – podkreślił na briefingu Kosiniak-Kamysz.Przypomniał, że „ustawa o urzędzie ministra obrony narodowej jasno i precyzyjnie definiuje, że wszystkie decyzje o charakterze personalnym, strategicznym podejmuje minister obrony narodowej”.– Jest grupa w konstytucji, czterech tak naprawdę dzisiaj stanowisk generalskich, gdzie decyzję o powołaniu podejmuje prezydent, ale jest też potrzebna kontrasygnata premiera w tej sprawie. Wszystko inne w polskiej armii, nawet delegowanie oficerów do Biura Bezpieczeństwa Narodowego, które jest biurem pana prezydenta, jest decyzją ministra obrony narodowej. I rozumiem, że nikt nie będzie podważał konstytucyjnego porządku państwa polskiego – zaznaczył.Czytaj też: PSL chce szybkich prac nad „SAFE 0 proc.”. Decyzja po świętachDodał, że cieszy się, że „jest bardzo daleko idąca lojalność generałów wobec zasad państwa i prawa”. – Nic bez wiedzy i bez zaangażowania ministra obrony narodowej w tej sprawie się odbyć nie może – podkreślił.Powtórzył, że „wszyscy oficerowie, generałowie, którzy są zapraszani do prezydenta (...) zawsze występują o zgodę do mnie, czy mogą wziąć udział w takim spotkaniu”. – Jest to bardzo lojalne i zresztą też prawidłowe postępowanie. Rozumiem, że prezydent może rozmawiać, przecież nikt nie będzie ograniczał prawa do rozmowy prezydentowi, ale decyzje będą zapadać przy udziale i z ministrem obrony narodowej, jego głosem stanowiącym, bo tak stanowi konstytucja – powiedział Kosiniak-Kamysz.PSL zapowiedziało poselskie projekty ustaw Szef Rady Naczelnej PSL Piotr Zgorzelski oświadczył, że na posiedzeniu przyjęto uchwałę rekomendującą klubowi parlamentarnemu projekty ustaw, które zostaną złożone jako poselskie projekty PSL. – Jeden z nich dotyczy tego, jak organizować służbę zdrowia, a wiemy, że jest ona w głębokim kryzysie – mówił wicemarszałek Sejmu po zakończeniu posiedzenia gremium.– Mamy też przyjęte projekty uchwał historycznych, pierwszy dotyczący 100. rocznicy zamachu majowego. Nasze środowisko będące spadkobiercą Wincentego Witosa bardzo mocno angażuje się w obchody tej rocznicy z tego powodu, że to była bardzo niedemokratyczna akcja Józefa Piłsudskiego wobec sił demokratycznych i my o tym pamiętamy – dodał. Drugi z projektów uchwał – jak poinformował – dotyczy 90. rocznicy czynu chłopskiego.Zgorzelski podkreślił, że Rada Naczelna wyraziła też swoje poparcie i uznanie dla prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza za złożenie przez Stronnictwo projektu SAFE 0 proc.Czytaj też: Żołnierze ze Stargardu lecą do Libanu. To wyjątkowo trudna misja