Na celowniku Arabia Saudyjska. Ponad 20 amerykańskich żołnierzy zostało rannych w ciągu ostatniego tygodnia w wyniku irańskich ataków na bazę lotniczą w Arabii Saudyjskiej – podała w sobotę agencja Associated Press, powołując się na dwa źródła zaznajomione ze sprawą. W nocy z piątku na sobotę dziennik „Wall Street Journal" poinformował o 10 żołnierzach USA, którzy zostali ranni w wyniku piątkowego ataku Iranu na bazę lotniczą Prince Sultan. Agencja Reutera podała później, że obrażenia odniosło 12 amerykańskich żołnierzy.Piątkowy atak był co najmniej drugim uderzeniem w tę bazę podczas trwającej od miesiąca wojny USA i Izraela z Iranem. Wskutek poprzedniego uderzenia uszkodzonych zostało pięć samolotów tankujących KC-135. Zobacz także: Zmasowany atak Izraela na Iran. Rosnące napięcie na Bliskim WschodzieWedług danych, które przekazało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), w trakcie obecnego konfliktu rany odniosło ponad 300 amerykańskich żołnierzy, a 13 zginęło. Większość rannych odniosła lekkie obrażenia i wróciła do służby.Od 28 lutego trwa wojna Izraela i USA przeciwko Iranowi. W odwecie Iran atakuje cele w samym Izraelu, a także krajach regionu, które mają najsilniejsze związki z USA. Jednym ze skutków konfliktu jest ustanowiona przez Iran blokada cieśniny Ormuz, przez którą przed wojną transportowano około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. Zobacz także: Kolejny atak USA i Izraela. Zaatakowano irański kompleks nuklearny