Trzeci rok wojny domowej w Sudanie. Co najmniej 28 osób zginęło w atakach dronów w dwóch regionach Sudanu – Darfurze, na zachodzie kraju i Kordofanie na południu. Celem pierwszego ataku był miejski targ, na skutek drugiego zapaliła się jadąca ciężarówka. W ostatnich tygodniach w wojnie domowej w Sudanie znacząco wzrosła liczba ataków za pomocą dronów. Agencja AFP podała, że do obu ataków doszło w środę; celem jednego z nich był targ w mieście Saraf Omra, w północnym Darfurze. Według lekarza miejscowej kliniki, zginęły w nim 22 osoby, w tym niemowlę, a 17 zostało rannych.W Kordofanie Północnym w wyniku ataku dronowego stanęła w ogniu jadąca ciężarówka. Miejscowe służby medyczne przekazały, że do szpitala w mieście Al-Rahad „przyjęto sześć ciał, w tym trzy zwęglone, a także 10 rannych”.Sudan. Wojna domowa trwa od 2023 r. Drugi z ataków przypisano rebeliantom z Sił Szybkiego Wsparcia (RSF). W ostatnich tygodniach w wojnie domowej w Sudanie, która trwa od blisko trzech lat, znacząco wzrosła liczba zamachów dokonywanych przy użyciu dronów.Konflikt między RSF i armią rządową wybuchł w kwietniu 2023 r.; doszło wtedy do rozłamu w obozie, który w październiku 2021 r. przeprowadził zamach stanu i obalił popierane przez Zachód władze.Czytaj też: Tragiczne skutki wojny domowej. W wyniku ataku dronów zginęły dzieci