Przewoził ropę naftową. Tankowiec należący do tureckiej spółki z siedzibą w Stambule został zaatakowany przez drony, gdy znajdował się w odległości około 22 kilometrów od cieśniny Bosfor – podają tureckie media. Jednostka przewoziła ropę naftową. W wyniku ataku nikt nie ucierpiał. Tankowiec Altura, należący do Pergamon Shipping, został zaatakowany prawdopodobnie zarówno przez bezzałogowy statek powietrzny, jak i bezzałogowy pojazd nawodny. Uszkodzeniu uległa górna części statku oraz maszynownia. Nikt nie został ranny. Tankowiec wypłynął z rosyjskiego miasta portowego Noworosyjsk na północno-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego. Według doniesień, przewoził 140 tys. ton ropy. Został zaatakowany około godziny 00:30, 22 kilometry od Bosforu.Jednostka nadała sygnał SOS i otrzymała pomoc od pobliskiego statku Erdek. Na miejsce zdarzenia wysłano tureckie jednostki ratownicze. Statek objęty sankcjami Według tureckich mediów, tankowiec wcześniej pływał we flocie Besiktas Maritime pod nazwą Besiktas Dardanelles. Później został przejęty przez panamską firmę Kayseri Shipping w maju 2024 r. i dodany do jej floty pod nazwą Kayseri. W listopadzie 2025 r. statek został zakupiony przez stambulską firmę Pergamon Maritime i przemianowany na Altura.Tankowiec jest objęty sankcjami Unii Europejskiej i sklasyfikowany w MarineTraffic jako jednostka „floty cieni”. Statek został dodany do listy sankcji UE 24 października 2025 r. 13 grudnia do listy dołączyły Szwajcaria i Ukraina, a 24 lutego br. Wielka Brytania.Hector Varela De Leon, założyciel Kayseri Shipping, został dodany do amerykańskiej listy sankcji w lipcu 2025 r. Natomiast firma jest podobno własnością Mohammada Hosseina Shamkhaniego, syna Alego Shamkhaniego, sekretarza generalnego irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, który został zamordowany przez Izrael w lutym 2026 r.Czytaj też: Rakiety Iranu zagrażają Europie. NATO wzmacnia osłonę kontynentu