Milionowe odszkodowania. To jest wyrok, który może wstrząsnąć gigantami internetu. Ława przysięgłych sądu w Los Angeles uznała, że przyczyniają się oni do cyberuzależnienia i pogorszenia stanu psychicznego użytkowników sieci. Wyrok jest nieprawomocny, a pozwane koncerny zapowiedziały już apelacje. Autorka pozwu ma otrzymać trzy miliony dolarów odszkodowania od koncernów Meta i Alphabet. Metę – mającą w swoim portfolio Facebooka i Instagrama, oraz koncern Alphabet – posiadający Google i Youtube'a, pozwała 20-letnia Amerykanka. Twierdziła, że jeszcze jako nastolatka uzależniła się od korzystania z aplikacji różnych mediów społecznościowych przez ich atrakcyjny layout graficzny. Nadmierne używanie tych mediów miało też pogorszyć jej zdrowie psychiczne do poziomu depresji. Ława przysięgłych uznała, że Meta nie ostrzegła użytkowników Instagrama o potencjalnych niebezpieczeństwach korzystania z niego. Google z kolei tak zaprojektował aplikację Youtube, że mogła ona przyczynić się do uzależnienia od niej. Proces toczył się od 9 lutego w Los Angeles. Wyrok dla Mety i Alphabetu będzie precedensemSzef Mety Mark Zuckerberg przed sądem przekonywał, że Facebook i Instagram skutecznie blokują zakładanie kont osobom poniżej 13. roku życia, choć autorzy pozwu udowadniali, że jest inaczej. Spodziewane jest, że wyrok będzie precedensem dla toczących się podobnych pozwów wnoszonych przez rodziców, prokuratorów generalnych i placówki edukacyjne. Zobacz także: Media społecznościowe uzależniają? Facebook zignorował uwagi pracownikówWedług Reutersa, sprawę z autorami pozwu na drodze ugody załatwili: Snap – właściciel Snapchata, oraz Tik Tok.