Spór o historię w USA. Na terenie Białego Domu wzniesiono pomnik Krzysztofa Kolumba. Statua jest repliką posągu przewróconego w Baltimore w 2020 roku podczas antyrasistowskich protestów Black Lives Matters po zabójstwie George'a Floyda. Krzysztof Kolumb jest w centrum debaty o historii w USA. Dla jednych jest to postać, która dała prapoczątek amerykańskiemu państwu, a dla drugich jest zbrodniarzem, który zapoczątkował ludobójstwo rdzennej ludności Ameryki.Protesty na tle rasowymO roli włoskiego kolonizatora w amerykańskiej historii znów głośno zaczęto mówić podczas masowych protestów Black Lives Matter w 2020 roku wywołanych zabójstwem George'a Floyda dokonanym przez policję. Wówczas protestujący w Baltimore powalili pomnik Kolumba i wrzucili go do wody. Zobacz także: Trump żartuje o Pearl Harbor. Wymowna mina japońskiej premierkiTrump stawia pomnik KolumbowiWtedy też w obronie Kolumba – w kontrze do protestujących – stanęli Republikanie w tym Donald Trump. Obecny prezydent USA wielokrotnie w przemówieniach odwoływał się do postaci kolonizatora i bronił kontrowersyjnego święta na jego cześć – „Dnia Kolumba” obchodzonego w październiku.Zwieńczeniem starań Trump jest nowo odsłonięty pomnik na terenie Białego Domu, który jest dokładną repliką usuniętej statuy Kolumba z Baltimore, zawiera także jego fragmenty wyłowione z wody. „W związku z obchodami 250. rocznicy niepodległości naszego kraju Biały Dom z dumą oddaje hołd legendarnemu życiu i dziedzictwu Krzysztofa Kolumba, stawiając na terenie Białego Domu zasłużony pomnik” — powiedział rzecznik Białego Domu Davis Ingle w oświadczeniu dla stacji CNN. Zobacz też: Przełomowe badania DNA. Naukowcy rozwiązali zagadkę pochodzenia Kolumba