Realizowana jest budowa nowej przeprawy. Wpisy o rzekomym zawaleniu Mostu Bolesława Chrobrego w Poznaniu w ostatnich dniach wywołały duże poruszenie w mediach społecznościowych. Jednakże w rzeczywistości dramatyczne nagranie przedstawia zaplanowany etap rozbiórki, o czym poinformowały Poznańskie Inwestycje Miejskie. W ostatnich dniach mieszkańców Poznania elektryzowały doniesienia krążące w mediach społecznościowych. Według licznych wpisów oraz krótkich nagrań, Most Bolesława Chrobrego miał rzekomo runąć do Warty. W komentarzach pojawiły się głosy o „katastrofie budowlanej”, „zawaleniu się konstrukcji” czy „mostowych szczątkach porwanych przez rzekę”. Informacje rozpowszechniły się błyskawicznie na portalach społecznościowych, wywołując niepokój mieszkańców. Działania były zaplanowane przez zarządcę remontuW rzeczywistości jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej, a medialne doniesienia nie mają odzwierciedlenia w faktach. Informacje o rzekomym zawaleniu mostu zostały stanowczo zdementowane przez Poznańskie Inwestycje Miejskie – spółkę odpowiedzialną za nadzór nad prowadzonymi pracami.W oficjalnym komunikacie podkreślono, że nie doszło do żadnego niekontrolowanego zdarzenia ani katastrofy budowlanej. Wszystkie widoczne na nagraniach sytuacje są elementem zaplanowanego i ściśle kontrolowanego procesu rozbiórki północnej nitki mostu.Ponadto, jak wyjaśniają przedstawiciele spółki, pod koniec ubiegłego tygodnia dementowana była jednak z ostatnich części przęsła środkowego konstrukcji. Element ten został celowo opuszczony w kontrolowany sposób – zgodnie z przyjętą technologią i harmonogramem prac. Następnie przystąpiono do odcinania prętów oraz lin zbrojeniowych, co mogło sprawiać wrażenie „rozpadania się” konstrukcji dla osób obserwujących prace z innej perspektywy. Z kolei teren budowy został odpowiednio przygotowany i zabezpieczony. Wykorzystano m.in. podpory tymczasowe oraz specjalne kratownice, na których zamontowano podesty chroniące przed przedostawaniem się gruzu do rzeki.Cały proces jest na bieżąco monitorowany, a wszelakie działania odbywają się pod nadzorem inżynierów i służb technicznych. Co istotne, nie odnotowano żadnych incydentów wskazujących na zagrożenie bezpieczeństwa – ani dla pracowników ani dla mieszkańców. CZYTAJ TAKŻE: „Narewska Republika Ludowa”. Tania rosyjska prowokacja w EstoniiInny kontekst nagrania Cała sytuacja przedstawia, jak łatwo w erze mediów społecznościowych dochodzi do rozprzestrzeniania się dezinformacji.W tym przypadku wystarczył wyrwany z kontekstu fragment nagrania, by wywołać lawinę nieprawdziwych interpretacji. Przedstawiciele Poznańskich Inwestycji Miejskich apelują o ostrożność i weryfikowanie informacji w oficjalnych źródłach. Miasto buduje nową przeprawę Sam most to jedna z ważniejszych przepraw w Poznaniu, łącząca Stare Miasto z Ostrowem Tumskim i Śródką. Został wybudowany w latach 60. XX wieku, a jego ostatni gruntowy remont przeprowadzono w 1989 roku.Z biegiem lat jego stan techniczny uległ pogorszeniu – ekspertyzy wykazały m.in. problemy z izolacją, odwodnieniem oraz uszkodzenia wynikające z korozji, co mogło wpływać na nośność obiektu. CZYTAJ TEŻ: Francuz ratuje żaby w Poznaniu. Stanęły koparki i spychaczeObecnie realizowana inwestycja obejmuje całkowitą rozbiórkę starego mostu oraz budowę nowej przeprawy, dostosowanej do współczesnych standardów.Prace mają potrwać do około 2028-2029 roku. W ramach projektu przewidziano także rozbudowę okolicznych ulic, budowę nowych chodników, dróg rowerowych oraz poprawę organizacji ruchu. Po zakończeniu inwestycji most ma być bezpieczniejszy, bardziej funkcjonalny i lepiej dostosowany do potrzeb mieszkańców.