Konferencja Adama Szłapki. Na temat rynku paliw. Od tygodni ceny paliw szybują w górę przez wojnę w Iranie. Powodem jest blokada cieśniny Ormuz, głównego szlaku handlowego dla ropy naftowej i irańskie ataki na największych producentów tego surowca, czyli kraje Zatoki Perskiej.Sytuacja odbiła się także na polskim rynku paliw, m.in. na cenie benzyny. Czy rząd będzie interweniować? Rzecznik rządu Adam Szłapka zapewnił podczas konferencji prasowej, że „ministrowie bardzo wnikliwie obserwują i analizują tę sprawę”.– To nie jest tylko kwestia tego, ile tu i teraz kosztuje paliwo, ale także tego, jakie są ruchy polityczne w Zatoce Perskiej i jak wyglądają światowe ceny za baryłkę ropy. Wiadomo, że cena na stacjach jest skutkiem tego, co dzieje się na świecie. Myślę, że w ciągu kilku dni ministrowie podejmą decyzję, na stole jest kilka scenariuszy – podkreślił Szłapka.Zobacz także: Orlen obniżył hurtowe ceny paliwJakie opcje ma rząd?Wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz informował wcześniej, że największy koncern naftowy Orlen udostępnił różnego rodzaju obniżki i promocje. Zapewniał także o gotowości rządu do interwencji.Minister energii Miłosz Motyka zaznaczył, że sytuacja na światowym rynku jest bardzo poważna i zdarzyły się już przypadki zerwania łańcucha dostaw. Powiedział, że rozważane są różne rozwiązania dotyczące cen paliw. Jednym z działań mających zatrzymać rosnące ceny paliwa jest decyzja Orlenu, który obniżył hurtowe ceny paliw.Nieoficjalne informacje są takie, że rząd zastanawia się nad uwolnieniem rezerw bądź obniżką akcyzy. To rozwiązanie nie podoba się jednak ministrowi finansów.Zobacz też: Wojna na Bliskim Wschodzie. „19.30” sprawdza jej wpływ na ceny paliw