Przyczyny katastrofy nie są znane. W południowo-wschodniej części Kolumbii, w mieście Puerto Leguizamo, rozbił się w poniedziałek kolumbijski wojskowy samolot transportowy Hercules C-130, na pokładzie którego znajdowało się 110 osób; co najmniej 69 spośród nich udało się uratować – przekazały kolumbijskie media. Do katastrofy doszło wkrótce po starcie samolotu z lotniska w Puerto Leguizamo, około 3 km od centrum miasta, blisko granicy z Peru.Kolumbia: Katastrofa wojskowego samolotu z ponad setką żołnierzy na pokładzieMinister obrony Kolumbii Pedro Sanchez napisał na platformie X, że liczba ofiar nie jest jeszcze znana, a przyczyny wypadku nie zostały dotychczas ustalone. Dodał, że „to bardzo bolesne wydarzenie dla kraju”.Według ustaleń mediów samolotem podróżowały dwa plutony Armii Narodowej Kolumbii.Prezydent Kolumbii Gustavo Pedro w komunikacie na X obwinił za katastrofę biurokratyczne przeszkody, opóźniające modernizację armii. Pierwsze amerykańskie samoloty Hercules C-130 zostały wyprodukowane w latach 50. XX wieku, a Kolumbia nabyła te maszyny pod koniec lat 60. Niedawno zmodernizowano niektóre starsze C-130, zastępując je nowszymi modelami, sprowadzonymi ze Stanów Zjednoczonych na mocy ustawy zezwalającej na transfer używanego lub nadwyżkowego sprzętu wojskowego. Katastrofa miała miejsce w pobliżu granicy Kolumbii i Peru. Zobacz także: Samolot zderzył się na lotnisku z wozem strażackim. Nie żyją piloci