Zorganizowana akcja przeciwko prezydentowi. Kibice odwracają się od Karola Nawrockiego. Od piątku na stadionach czołowych drużyn piłkarskich pojawiają obraźliwe transparenty, na których zarzucają zdradę za zawetowanie zmian w Kodeksie postępowania karnego. Padają bardzo ostre słowa, a także jasny przekaz: nie jesteś już jednym z nas. Zaczęło się w piątek 20 marca. W Gliwicach, miejscowy Piast podejmował Radomiaka Radom. I na trybunach wywieszono pokaźny baner, o treści podobnej do tego w Lublinie, ale już znacznie ostrzejszy. „Karol Nawrocki - niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tką podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody. Nie jesteś jednym z nas!”(Zachowaliśmy pisownię oryginalną każdego z transparentów). Tego samego dnia podczas meczu Motoru Lublin z Zagłębiem Lubin pojawił się następujący transparent: „K. Nawrocki - po cichu ustawę wetujesz, wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz. Ustawa 1600. Zmiany w KPK”. To wyraźnie dowodziło, że nie jest to przypadek, ale zorganizowana akcja, którą musieli skoordynować liderzy grup kibicowskich (a także zapewne i bojówek kibolskich) czołowych drużyn piłkarskich. W sobotę na kolejnych stadionach, kibice wyrażali swoją niechęć do prezydenta. Podczas meczu Cracovii z GKS-em Katowice do głowy państwa skierowano następujący przekaz: „Prezydencie zapomniałeś, dzięki kogo głosom wygrałeś. Jak Judasz nasze ideały dla prezesa zaprzedałeś. K.P.K. 26.02.26”. Zdecydowanie najostrzejszy przekaz zaprezentowali kibicie ŁKS-u Łódź, którzy grali z Ruchem Chorzów w rozgrywkach I ligi. „K. Nawrocki – niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tkom podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi i organom przyznajesz swobody. Jeb… cię ku…!”. Łódzcy policjanci będą teraz wyjaśniać wszystkie okoliczności naruszeń prawa przed i podczas tego meczu, w tym „znieważenia konstytucyjnego organu państwowego”, czym miał być obraźliwy baner fanów ŁKS-u. Niemal identyczny transparent miał według Onetu, pojawić podczas meczu Lechii Gdańsk z Pogonią Szczecin. W dodatku wywieszono go w sektorze gospodarzy. Prezydent Karol Nawrocki nigdy nie krył swojego przywiązania do Lechii. Miał nawet brać udział w 2009 roku w ustawce kibolskiej z bojówką Lecha Poznań. Czytaj także: Prezydent dziękuje kibicom. „Stadionów nie dotknęła propaganda”Nowela zbyt rewolucyjna? Opisywana akcja ma związek z zawetowaniem przez prezydenta ustawy nowelizującej m.in Kodeks postępowania karnego (stąd na banerach pojawia się określnie KPK). Z kolei „ustawa 1600” odnosi się do numeru druku sejmowego, dokumentu, który uchwalonego 27 lutego, po wprowadzeniu poprawek przez Senat. Nowela wprowadzała m.in. zmiany w przepisach dotyczących ograniczenia tymczasowych aresztów (m.in. podwyższenie górnej granicy „surowej” kary pozbawienia wolności, powrót do przepisów sprzed czasów rządów PiS, zgodnie z którymi „tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 2 lat”). Kolejna zmiana dotyczy obecnej możliwości wykorzystania w postępowaniu karnym nielegalnych dowodów tzw. owoców drzewa zatrutego. Zawarty w noweli przepis wskazuje, że „niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego”. Na etapie prac Sejmu wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha mówił, że nowelizacja jest „jedną z największych, jak nie największą, kompleksową reformą postępowania karnego od momentu wprowadzenia Kodeksu postępowania karnego w 1997 roku” 13 marca Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta, poinformował, że Karol Nawrocki nie podpisze opisywanej noweli. „Decyzja została podjęta z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością. (…) Nowe przepisy mogłyby bowiem utrudniać prowadzenie postępowań karnych, co byłoby sprzeczne z interesem obywateli i obowiązkiem państwa do zapewnienia im bezpieczeństwa” – napisał Leśkiewicz na X. Czytaj także: Prezydent wyściskał kryminalistę. Skazali go za pobicia i kierowanie gangiem