Lider w NATO. Wiceminister obrony Litwy Karolis Aleksa oświadczył, że Stany Zjednoczone wskazują Litwę jako przykład dla innych krajów ze względu na rekordowe wydatki na obronność. Podkreślił również, że zobowiązania USA wobec państw NATO pozostają niezachwiane. Aleksa uczestniczył w Miami Security Forum, organizowanym przez amerykański think tank Heritage Foundation. Podczas wydarzenia został poproszony o przedstawienie ewolucji finansowania obronności Litwy – od jednego z najniższych poziomów do jednego z najwyższych wśród państw NATO – przekazało litewskie ministerstwo obrony. W trakcie wizyty wiceminister przebywał również w Waszyngtonie, gdzie spotkał się z przedstawicielami Pentagonu, Kongresu oraz Agencji Współpracy w Dziedzinie Bezpieczeństwa Obronnego.„Zobowiązania USA wobec NATO pozostają niezachwiane. Potwierdzają to zarówno zaktualizowane dokumenty strategiczne USA, jak i rozmowy z przedstawicielami administracji. Stany Zjednoczone chcą silnego i sprawnego Sojuszu i z zadowoleniem przyjmują fakt, że państwa europejskie w końcu usłyszały wieloletnie wezwania do wzięcia większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo i obronę. Cieszy fakt, że przedstawiciele USA wskazują Litwę jako przykład dla innych państw: już w tym roku przeznaczamy na obronność 5,38 proc. PKB – to najwyższy udział wśród państw NATO” – oświadczył Aleksa.Wydatki i współpracaWiceminister podkreślił, że wsparcie USA dla państw bałtyckich przynosi obopólne korzyści, m.in. umożliwiając tym krajom zakup amerykańskiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Obecnie Litwa ma najwyższe wydatki na obronność w relacji do PKB spośród wszystkich państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Kraje bałtyckie oraz Polska należą do liderów w NATO pod względem udziału wydatków obronnych w PKB. Litwa planuje przeznaczyć w 2026 r. na obronność 5,38 proc. PKB, Polska – 4,8 proc., Łotwa – 4,91 proc., a Estonia – 5,06 proc.Czytaj też: Tak broni Putina, że nie wierzy... nawet jemu. „Nic na to nie wskazuje”