Prał pieniądze dla terrorystów. Obywatel Polski znalazł się wśród osób objętych sankcjami USA za finansowe wspieranie proirańskiej grupy terrorystycznej Hezbollah. Według Amerykanów zarejestrowana przez niego w Warszawie firma, uczestniczyła w praniu pieniędzy przeznaczonych na wsparcie dla tej bliskowschodniej bojówki. Jak poinformowało na swojej stronie internetowej Departament Skarbu USA, sankcjami objęto 16 osób i podmiotów z Libanu, Syrii, Polski, Słowenii, Kataru i Kanady. Według resortu tworzą one sieć, na której czele stoi powiązany z Hezbollahem i były libański urzędnik Alaa Hamieh. Miała być ona zaangażowana w projekty gospodarcze, z których ponad 100 mln dolarów przeznaczono na finansowanie działalności Hezbollahu.Zamiast na odbudowę Libanu, pieniądze szły na HezbollahWedług władz USA Hamieh, jako wiceprezes libańskiego urzędu ds. inwestycji rozwojowych, przekierowywał fundusze z porozumienia handlowego z Irakiem na rzecz odbudowy Libanu, by wzbogacić siebie oraz Hezbollah.Wśród objętych sankcjami jest bratanek Hamieha, Daniel Hamieh (Hamie), będący obywatelem Polski. Obaj są w zarządzie spółki Calllync sp. z o.o. zarejestrowanej w Warszawie, która według USA wysłała setki tysięcy dolarów firmie powiązanej z grupą finansującą Hezbollah.Zobacz także: Wypowiedź ambasadora USA wywołała oburzenie. „Ekstremistyczna retoryka”Do nałożenia sankcji dochodzi w czasie, gdy Hezbollah prowadzi ostrzały Izraela w ramach wsparcia Iranu, z którym bojówka jest związana.Iran jest terrorystyczną „głową węża”„Iran jest głową węża, jeśli chodzi o globalny terroryzm, a jego partnerzy, tacy jak Hezbollah, realizują misję Teheranu polegającą na sianiu chaosu i zniszczenia poza jego granicami” – podkreślił cytowany w komunikacie szef Departamentu Skarbu Scott Bessent.Według Amerykanów Hezbollah nadal przeznacza fundusze, które prawnie należą do narodu libańskiego, na finansowanie swoich operacji terrorystycznych. „Dzisiejsze działanie jest wymierzone w kluczowych aktorów w globalnej sieci finansowej, którzy wspierają jego działalność bojową” – zaznaczył Bessent.Zobacz także: Dowódcy Hezbollahu uciekają z Libanu. Kierunek: inny kontynentHezbollah jest uznawany za organizację terrorystyczną m.in. przez Stany Zjednoczone, Izrael, Kanadę, Wielką Brytanię oraz Niemcy. Unia Europejska uznała za organizację o takim charakterze tylko wojskowe źródło libańskiej grupy.