Osobisty powód rezygnacji. Brytyjczyk Jonathan Wheatley z powodów osobistych zrezygnował ze stanowiska szefa zespołu Formuły 1 Audi – poinformowano oficjalnie w piątek. Według doniesień medialnych powodem jest jego przejście do ekipy Aston Martin. Nowym szefem teamu ma zostać Mattia Binotto, zarządzający projektem Audi F1. „Jonathan Wheatley opuścił zespół ze skutkiem natychmiastowym” – napisano w oświadczeniu.Wheatley zasłynął z wieloletniej pracy w Red Bull Racing, gdzie pełnił funkcję dyrektora sportowego. Jednym z jego największych sukcesów było doprowadzenie zespołu do światowej czołówki pod względem perfekcji wykonywania pit stopów. Przez wiele lat współpracował z Christianem Hornerem. Ich wzajemne stosunki popsuły się w 2024, gdy Horner zdecydował się zwolnić Wheatleya po wewnętrznych sporach o władzę.Szef Audi Jonathan Wheatley zrezygnowałPo upływie terminu zakazu pracy dla konkurencji, Wheatley dołączył do Saubera. Jego zadaniem było przygotowanie ekipy do przejęcia przez koncern Audi.Teraz nieoficjalnie mówi się, że Wheatley przejdzie lada moment do Aston Martina, w którym zastąpi Adriana Neweya. Na razie jednak tej informacji Aston Martin nie potwierdził. Wiadomo tylko, że jeżeli tak się stanie, to Brytyjczyk będzie jako dyrektor techniczny pracował nad rozwojem bolidu ekipy z Silverstone.Prezes Aston Martina Lawrence Stroll powiedział w piątek, że Newey jest partnerem i ważnym udziałowcem w zespole.„W związku z obecnymi spekulacjami na temat roli Adriana Neweya w naszym zespole wyjaśniam, że jest moim partnerem w biznesie i ważnym udziałowcem. Łączy nas współpraca oparta na wspólnej wizji sukcesu firmy” – wyjaśnił Stroll.Czytaj też: Wszystko jasne. Selekcjoner ogłosił kadrę Polski na baraże