Cenzura rośnie. Rosyjskie władze nasilają kontrolę nad internetem. W wielu regionach kraju okresowo wyłączany jest dostęp do sieci, a popularne komunikatory i usługi VPN są ograniczane lub blokowane. Jak informuje Agencja Reutera, w ostatnich dniach mobilny internet był regularnie wyłączany w części Moskwy, Petersburga i innych dużych miast. Utrudnia to codzienne funkcjonowanie – od pracy biurowej po korzystanie z nawigacji przez kierowców, co szczególnie ciąży taksówkarzom.Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że wprowadzane są ograniczenia. Jak tłumaczył, mają one związek zarówno z egzekwowaniem rosyjskiego prawa wobec zagranicznych firm, jak i z działaniami bezpieczeństwa w związku z zagrożeniem ze strony ukraińskich dronów.Nowe przepisy i większe uprawnienia służbZaostrzenie kontroli nad internetem idzie w parze z nowymi regulacjami. Operatorzy telekomunikacyjni mogą zostać zobowiązani do odcinania użytkowników na żądanie służb, a Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) zyskuje dodatkowe kompetencje. Według zagranicznych dyplomatów działania te mają na celu wzmocnienie kontroli wewnętrznej w kontekście wojny z Ukrainą. Władze chcą być przygotowane zarówno na spadek poparcia społecznego w trakcie konfliktu, jak i ewentualne protesty po jego zakończeniu.Uderzenie w Telegram i WhatsAppRosyjskie władze coraz mocniej uderzają także w popularne komunikatory. W ostatnim czasie spowolniono działanie Telegrama, a WhatsApp został całkowicie zablokowany. Władze twierdzą, że Telegram mógł zostać wykorzystany przez ukraińskie i zachodnie służby. Twórca aplikacji Paweł Durow zaprzecza tym zarzutom i oskarża Kreml o próbę ograniczenia wolności słowa oraz zmuszenia użytkowników do korzystania z państwowego komunikatora.Rosjanie omijają blokadyPomimo zaostrzenia kontroli część użytkowników próbuje omijać ograniczenia, korzystając z różnych usług VPN. Dla wielu z nich chodzi nie o politykę, lecz o dostęp do zagranicznych aplikacji, takich jak Instagram czy Snapchat.– Jeśli politycy chcą wszystko blokować, to dlaczego nie stworzą własnych, ciekawych aplikacji? – komentuje cytowany przez Agencję Reutera jeden z młodych mieszkańców Rosji.Zdaniem dyplomatów skala obecnych ograniczeń jest największa od lat i może być wstępem do jeszcze ostrzejszych działań władz w przestrzeni cyfrowej.Czytaj też: Tragedia w pobliżu turystycznego raju Polaków. Zginęła 6-osobowa rodzina