Dobry wynik, choć jest niedosyt. Raków Częstochowa i Lech Poznań jako ostatnie polskie kluby w tym sezonie pożegnały się z europejskimi pucharami. Sytuacja w krajowym rankingu UEFA jest już jasna. Wiadomo, że na koniec sezonu 2025/26 Polska znajdzie się w drugiej dziesiątce. Raków walczył o odrobienie straty z wyjazdowego meczu, w którym przegrał z Fiorentiną 1:2. Na początku drugiej połowy drużynie z Częstochowy udało się wyjść na prowadzenie. Dwadzieścia minut później Włosi wyrównali. W końcówce Raków przeważał, ale nie udało mu się strzelić drugiego gola. W ostatniej akcji Fiorentiną wyszła z kontrą i zdobyła zwycięską bramkę.Lech w pierwszym meczu przegrał na swoim terenie z Szachtarem Donieck 1:3. Rewanż odbywał się w Krakowie, gdzie swoje mecze w europejskich pucharach grają Ukraińcy. Już na początku spotkania Lech wyszedł na prowadzenie za sprawą swojego kapitana Mikaela Ishaka. Tuż przed przerwą ten sam zawodnik wykorzystał rzut karny. Na początku drugiej połowy Poznaniacy mieli kolejne okazje do zdobycia gola. Trafili nawet do siatki, ale sędzia odgwizdał spalonego. Później Szachtar odzyskał prowadzenie w dwumeczu po pechowym samobóju Joao Moutinho. W końcówce Lech zagrał słabo, bliżej kolejnego gola byli Ukraińcy.Czytaj także: Gwiazdy nie zagrają z Polską. Potencjalnie łatwiejsza droga na mundialKtóre miejsce zajmuje Polska w krajowym rankingu UEFA?Raków i Lech były ostatnimi polskimi drużynami, które pozostawały w grze o końcowy triumf w Lidze Konferencji. Jagiellonia Białystok odpadła w poprzedniej rundzie po emocjonującym starciu z Fiorentiną. Legia Warszawa pożegnała się z rozgrywkami na etapie fazy ligowej.Wiemy już, że Polska zakończy ten sezon na 12. miejscu w krajowym rankingu UEFA. To wynik świetny, kilka lat temu będący dla nas absolutnie nierealnym marzeniem. Z drugiej strony czuć lekki niedosyt, bo w pewnym momencie bieżących rozgrywek wydawało się, że w zasięgu jest 10. pozycja.Gdyby udało się na nią awansować, przyszłoroczny mistrz Polski w sezonie 2027/28 miałby zapewniony udział w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Tak się jednak nie stało. Polska nie dogoniła dziesiątych Czechów. Mogą za to dokonać tego rozdzielający w rankingu nas i naszych południowych sąsiadów Grecy.W grze nie ma już bowiem żadnej czeskiej drużyny, a do ćwierćfinału LK awansował AEK Ateny. Jeśli wyeliminuje hiszpańskie Rayo Vallecano, zapewni Grecji 10. miejsce.Przed rozpoczęciem sezonu 2025/26 Polska w rankingu UEFA zajmowała 13. pozycję. W ostatnich miesiącach udało się wyprzedzić Norwegię i zbudować niemal pięciopunktową przewagę nad obecnie goniącą nas Danią (ona też w tym sezonie przegoniła Norwegię). Zobacz też: Zatrzęsienie po styczniowym finale. Senegal jednak nie jest mistrzem AfrykiRanking UEFA – Top 15Tak wygląda obecnie czołowa piętnastka krajowego rankingu UEFA:1. Anglia – 115.630 (5/9 drużyn wciąż w grze)2. Włochy – 99.660 (2/7)3. Hiszpania – 95.234 (6/8)4. Niemcy – 90.545 (3/7)5. Francja – 81.569 (2/7)6. Portugalia – 71.566 (3/5)7. Holandia – 67.762 (1/6)8. Belgia – 62.250 (0/5)9. Turcja – 51.875 (0/5)10. Czechy – 48.525 (0/5)11. Grecja – 48.012 (1/5)12. Polska – 46.750 (0/4)13. Dania – 42.106 (0/4)14. Norwegia – 41.237 (0/5) 15. Cypr – 35.693 (0/4)Czytaj także: Gwiazdor Romy obrabowany w swoim domu. Bandyci sterroryzowali go broniąJak działa krajowy ranking UEFA? Zasady, punktyTo właśnie na podstawie krajowego rankingu UEFA ustalany jest podział miejsc dla poszczególnych federacji w Lidze Mistrzów, Lidze Europy oraz Lidze Konferencji. W eliminacjach klub otrzymuje 1 punkt, a za remis – 0,5 punktu. W fazie zasadniczej rozgrywek za wygraną przyznawane są 2 punkty, a za remis – 1 punkt. Zdobyte punkty są sumowane, a następnie dzielone przez liczbę klubów z danego kraju uczestniczących w danym sezonie w pucharach. Przyznawane są też punkty dodatkowe za awanse do kolejnych rund.Od przyszłego sezonu Polska będzie miała nieco trudniej o punkty, bo po raz pierwszy w pucharach zagra aż pięciu przedstawicieli naszego kraju.Zobacz też: Barcelona rozbiła Newcastle. Znakomity występ Roberta Lewandowskiego