Blisko 1000 porcji narkotyku. 46-letni kierujący kią jest podejrzany o posiadanie znacznej ilości amfetaminy. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi, w wyniku czego pojazd dachował. Z samochodu oprócz części posypała się amfetamina w woreczkach strunowych – poinformowała policja na swojej stronie internetowej. W wyniku tego zdarzenia zabezpieczono blisko 1000 porcji amfetaminy. Okazało się też, że mężczyzna prowadził pojazd w stanie odurzenia i bez uprawnień. Teraz grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd zgodził się na areszt tymczasowy wobec sprawcy wypadku.Świadkowie widzieli dachowanie i wezwali policjęPolicjantów z Grodkowa i brzeskiej drogówki na miejsce wezwali świadkowie, którzy widzieli jak kierujący nagle stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i dachował. Wśród rzeczy porozrzucanych wokół uszkodzonego samochodu funkcjonariusze znaleźli woreczki strunowe, a część z nich była wypełniona białym proszkiem.Czytaj także: Pijany pędził 156 km na godzinę. Na fotelu obok jego 13-letni brat46-letni sprawca wypadku usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz kierowania pojazdem mechanicznym pod ich wpływem. Mężczyzna przyznał się do przedstawionych mu zarzutów.