Spór o wybór sędziów TK. Szef Kancelarii Sejmu odpowie na pismo KPRP w sprawie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego – zapowiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, podkreślając, że procedura została przeprowadzona prawidłowo. Jednocześnie wezwał prezydenta Karola Nawrockiego do niezwłocznego odebrania ślubowania od nowych sędziów, zaznaczając, że zwłoka w tej sprawie byłaby „nierozsądna”. Podczas konferencji prasowej w Sejmie Włodzimierz Czarzasty wyjaśnił, że pismo trafiło formalnie do szefa Kancelarii Sejmu, „bo kancelaria napisała do kancelarii”.Jak zaznaczył, odpowiedź na list „tkwi od dwóch albo trzech dni na stronie Sejmu”. – Nie ma żadnych w tej sprawie uchybień i dzisiaj pan Bogucki od pana Siwca dostanie odpowiedź – poinformował marszałek.Sejm: wybór sędziów zgodny z proceduramiWe wtorek na stronie Sejmu opublikowano oświadczenie dotyczące wyboru sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego.Podkreślono w nim, że procedura została przeprowadzona prawidłowo. Każdy z kandydatów był głosowany indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji decyduje moment wyboru przez Sejm.Czytaj także: Prof. Łętowska: Gaśnie znaczenie Trybunału KonstytucyjnegoPrezydent a ślubowanie sędziówCzarzasty był również pytany, czy prezydent Karol Nawrocki odbierze ślubowanie od nowo wybranych sędziów. Przyznał, że nie zna decyzji głowy państwa, ale odwołał się do dotychczasowej praktyki.– Raz jeden z prezydentów odebrał (ślubowanie) pierwszego dnia po powołaniu, raz drugiego dnia po powołaniu, a raz półtora tygodnia po powołaniu. W związku z tym uważam, że pan prezydent niezwłocznie powinien to zrobić – podkreślił marszałek.– Jeżeli słowo „powinien” obraża pana prezydenta, to przepraszam. Wysłałem w tej sprawie panu prezydentowi wczoraj pismo, przypominając mu w sposób bardzo grzeczny o jego obowiązkach – dodał.Czytaj także: TSUE zareagował na działania TK. Prof. Safjan: To moment historyczny „Nie ma zgody na grę na przeczekanie”Marszałek Sejmu zaznaczył, że oczekuje od prezydenta działania „w trybie niezwłocznym”.Dodał, że brak ślubowania może być odebrany jako „gra na przeczekanie”, na którą – jak zaznaczył – „nie ma zgody”.– Wyobrażacie sobie taką sytuację, że jest wybranych 460 posłów, składają ślubowanie na sali sejmowej i marszałek-senior albo marszałek Sejmu od połowy posłów przyjmuje to ślubowanie, a od połowy nie przyjmuje tego ślubowania? Dlaczego? Bo połowy nie lubi. Czy to jest realne? No to jest po prostu idiotyczne. W takiej samej sytuacji jest w tej chwili pan prezydent. W związku z tym myślę, że jeżeli ich nie powoła, to po prostu będzie moim zdaniem nierozsądne – ocenił Czarzasty.Czytaj także: Spór o powołanie nowych sędziów TK. Poseł PiS radzi „poczekać” Czy będzie „plan B”?Pytany o alternatywne rozwiązania w przypadku braku działania prezydenta, Czarzasty stwierdził, że „nie będzie antycypował”. – Dajmy szansę prezydentowi zachowania się przyzwoicie i odważnie – dodał.Zaznaczył również, że chce zachować ostrożność w komunikacji z Pałacem Prezydenckim, aby nie wywołać reakcji w stylu: „nie będziemy wykonywali poleceń”.Tło sporu o sędziów TKW piątek Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kandydatury zostały formalnie zgłoszone przez Prezydium Sejmu, a faktycznie przez kluby koalicji rządowej.Jeszcze tego samego dnia minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta, by „nie próbował łamać konstytucji” i odebrał ślubowanie od sędziów. Zapowiedział też istnienie „planu B”.Czytaj także: Wybór sędziów TK. Poznaliśmy sześć nazwiskStanowisko KPRP i działania prezydentaSzef KPRP poinformował w środę na platformie X, że zwrócił się do marszałka Sejmu o wyjaśnienia dotyczące procedury wyboru sędziów. Podkreślił znaczenie sprawy dla funkcjonowania organów konstytucyjnych oraz zasadę współdziałania władz zapisaną w preambule Konstytucji RP.Tego samego dnia Czarzasty skierował list do Karola Nawrockiego, w którym zaapelował o „niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania mandatu sędziego TK”. Podkreślił przy tym brak uchybień w procedurze wyboru.Zarzuty PiS i działania TrybunałuPosłowie PiS kwestionują konstytucyjność wyboru sędziów, wskazując m.in. na jednoczesny wybór sześciu osób. Ich zdaniem powinno to następować sukcesywnie, wraz z końcem kadencji poszczególnych sędziów.W lutym złożyli wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie.We wtorek Trybunał odroczył rozprawę bez wyznaczania nowego terminu i zdecydował o zwróceniu się do prezydenta Karola Nawrockiego o pisemne stanowisko.Czytaj także: Wybory sędziów do TK. Marszałek ogłosił ważny termin