Sylwia Gregorczyk-Abram w „Pytaniu dnia”. „Uważam, że nie to nie jest kompetencja prezydenta, żeby ślubowanie sędziów odebrać, tylko to jest zwyczaj, że ślubowanie się składa wobec prezydenta. Nie formowałabym tu prerogatyw prezydenta na gruncie konstytucyjnym” – powiedziała mecenas Sylwia Gregorczyk-Abram w rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf. W „Pytaniu dnia” Dorota Wysocka-Schnepf poprosiła mecenas Sylwię Gregorczyk-Abram o komentarz do sytuacji z Markiem Suskim i wezwaniem karetki do prokuratury. Poseł PiS zasłabł podczas przesłuchania w charakterze świadka. – Poczuł się źle i stwierdził, że ma zawał; wezwano pogotowie, które nie potwierdziło zawału – relacjonował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. – Są dwa rozwiązania takiej sytuacji: rzeczywiście była stresująca sytuacja i ktoś się źle poczuł. Nie można wykluczyć sytuacji, w której strony procesu używają różnych sposób, aby odwlec pewnego rodzaju czynności procesowe – oceniła gościni.Marek Suski w prokuraturzeSuski był przesłuchiwany w sprawie, jaką prokurator Ewa Wrzosek wytoczyła europosłowi PiS Jackowi Ozdobie. Chodzi o sytuację z protestu przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie w marcu 2025 roku. Nagrano tam polityków PiS – Ozdoba mówił, że „pchnie” prokurator Wrzosek, na co Marek Suski mu sugerował, by zrobił to „delikatnie”.Zbigniew Ziobro musi przeprosić Agnieszkę HollandW rozmowie pojawił się także temat wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie naruszenia dób osobistych Agnieszki Holland przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który uciekł na Węgry.Czytaj także: Sprawa prok. Wrzosek umorzona. „Znikoma społeczna szkodliwość”– Sąd powiedział, że nie wolno bezkarnie łamać dóbr osobistych, porównując jej twórczość do stalinizmu – odparła Sylwia Gregorczyk-Abram, która razem z Michałem Wawrykiewiczem reprezentowała reżyserkę w procesie.Polityk PiS i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro musi przeprosić reżyserkę Agnieszkę Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazać 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu” – wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie.Zaprzysiężenie sędziów TK przez prezydenta– Uważam, że nie to nie jest kompetencja prezydenta, żeby ślubowanie sędziów odebrać, tylko to jest zwyczaj, że ślubowanie się składa wobec prezydenta. Nie formowałabym tu prerogatyw prezydenta na gruncie konstytucyjnym. (...) To akt ceremonialny – wyjaśniła mecenas Sylwia Gregorczyk-Abram.Ustawa reguluje kwestię zaprzysiężenia sędziów TK przez prezydenta, choć nie jest ona wymieniona w konstytucyjnych uprawnieniach głowy państwa.– Jeśli prezydent odmówi tego obowiązku, to przyczyni się do dalszej destrukcji Trybunału Konstytucyjnego – zaznaczyła.Czytaj również: Procedura wyboru sędziów TK zaskarżona przez posłów PiS