Koniec wojny za kilka tygodni? Doradca ekonomiczny Białego Domu Kevin Hassett przekazał, że tankowce zaczynają przepływać przez cieśninę Ormuz. Ponadto zapewnił, że irańskie próby zablokowania szlaku nie zaszkodziły amerykańskiej gospodarce. Doradca powiadomił też o imporcie nawozów z Wenezueli w celu wypełnienia niedoborów spowodowanych blokadą cieśniny. – Tankowce zaczynają przedostawać się przez cieśninę i myślę, że to znak, jak niewiele pozostało Iranowi – powiedział doradca ekonomiczny Białego Domu Kevin Hassett w wywiadzie dla CNBC.Dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej nie wyjaśnił, o jakich statkach mówił, lecz w ostatnich dniach przez cieśninę przepłynęło kilka tankowców i innych statków, które miały uzyskać pozwolenie irańskich władz – w tym tankowce związane z Chinami, Indiami oraz statki irańskie. W poniedziałek minister finansów Scott Bessent powiedział, że USA świadomie pozwalają Iranowi na eksport swojej ropy naftowej, by zmniejszyć presję cenową na globalnym rynku.Doradca Trumpa o wojnie w IranieW wywiadzie dla CNBC Hassett powtórzył stanowisko administracji Donalda Trumpa, że wojna powinna zakończyć się w ciągu tygodni, a nie miesięcy, zaś po jej zakończeniu ceny ropy zaczną spadać.Hassett przyznał, że Waszyngton z niepokojem obserwuje sygnały, iż kraje azjatyckie mogą ograniczać eksport przetworzonych produktów naftowych do USA, zabezpieczając własne dostawy energii. Zapewnił jednak, że administracja USA ma na to plan.„Faktem jest, że gospodarka USA jest zasadniczo zdrowa i gdyby [wojna z Iranem] miała się przedłużyć, nie zakłóciłoby to znacząco gospodarki USA” – powiedział doradca Trumpa. Czytaj także: Trump próbuje wciągać inne kraje w wojnę. Są pierwsze reakcjeRelacje Stanów Zjednoczonych z ChinamiW kontekście relacji z Pekinem dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej ocenił, że interesy obu mocarstw są zbieżne, ponieważ oba kraje dążą do stabilnego światowego rynku ropy. Prezydent Donald Trump zapowiedział w poniedziałek przełożenie spotkania z przewodniczącym Xi Jinpingiem – planowanego na koniec marca – by skupić się na sytuacji w Iranie. Hassett wyraził nadzieję, że po zakończeniu wojny Chiny „wyrażą pewną wdzięczność”.Doradca poinformował również, że administracja poszukuje alternatywnych źródeł nawozów sztucznych w obliczu zakłóceń dostaw spowodowanych wojną – m.in. z Wenezueli i Maroka. – Wydaliśmy licencje dla Wenezueli na zwiększenie produkcji nawozów. Prowadziliśmy rozmowy z Marokiem – powiedział, określając te działania jako „polisę ubezpieczeniową” dla amerykańskich rolników.Ceny nawozów azotowych wzrosły w ostatnich tygodniach o ponad jedną trzecią po odcięciu dostaw z regionu Zatoki Perskiej. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zaproponowała rozwiązanie wzorowane na porozumieniu czarnomorskim, które umożliwiło eksport zboża z Ukrainy przez Morze Czarne w czasie wojny. Kallas poinformowała, że rozmawiała o tym z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. „ONZ nad tym pracuje” – oznajmiła.Czytaj także: Trump popełnia fatalny błąd. Ewidentnie nie rozumie Iranu