Źle się poczuł. Poseł PiS Marek Suski zasłabł podczas przesłuchania w warszawskiej prokuraturze okręgowej, gdzie zeznawał w charakterze świadka. – Poczuł się źle i stwierdził, że ma zawał; wezwano pogotowie, które nie potwierdziło zawału – relacjonuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Polityka miała zdenerwować obecność jednej z prokuratorek. Suski był przesłuchiwany w sprawie, jaką prokurator Ewa Wrzosek wytoczyła europosłowi PiS Jackowi Ozdobie. Chodzi o sytuację z protestu przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie w marcu 2025 roku. Nagrano tam polityków PiS – Ozdoba mówił, że „pchnie” prokurator Wrzosek, na co Marek Suski mu sugerował, by zrobił to „delikatnie”.Marek Suski zasłabł w prokuraturze Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że przesłuchanie miało odbyć się w formie telekonferencji. Dodał, że na przesłuchanie stawił się świadek w obecności swojego pełnomocnika. Stawiła się również pokrzywdzona Ewa Wrzosek. – Świadek był zaskoczony i zszokowany obecnością pokrzywdzonej, podniesionym głosem nawiązywał do wydarzeń sprzed roku i do śmierci Barbary Skrzypek. Stwierdził, że z uwagi na obecność Ewy Wrzosek miał dostać najprawdopodobniej zawału serca, złapał się za pierś i stwierdził, że bardzo źle się czuje. Wezwane zostało pogotowie – powiedział prok. Skiba.Czytaj więcej: Kim była Barbara Skrzypek? „Jedna z najbardziej tajemniczych postaci”Zbadali posła PiS. Zawału nie stwierdzono Przed jego przyjazdem poseł chciał wyjść z prokuratury, ale został poinformowany o tym, że wezwano pogotowie.Po przebadaniu został zwolniony i na własnych nogach wyszedł z prokuratury. – Medycy nie stwierdzili zawału – podkreślił prok. Skiba.Zaznaczył, że przesłuchanie się nie odbyło. Kolejny termin został wyznaczony na 1 kwietnia tego roku.Czytaj też: Jest wniosek o ukaranie Suskiego. „Nie ma zgody na opluwanie munduru”Prok. Wrzosek złożyła zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa gróźb karalnych przez europosła PiS Jacka Ozdobę. Chodzi o zdarzenia z 17 marca, gdy politycy PiS w związku ze śmiercią Barbary Skrzypek zorganizowali pod siedzibą Prokuratury Okręgowej w Warszawie konferencję, a także demonstrację. Do zgromadzonych wyszła prok. Wrzosek; TVP Info nagrała m.in. jak obecny tam europoseł Jacek Ozdoba mówi: „ja ją popchnę, niech spie**la”. Stojący obok poseł PiS Marek Suski zwrócił uwagę, aby „ona się nie przewróciła”. „Ledwo ją dotkniesz i ona się przewróci” – dodał.Prokuratura umorzyła śledztwoBarbara Skrzypek – współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego – była 12 marca 2025 roku przesłuchiwana w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym powiązanej z PiS spółki Srebrna i niedoszłej inwestycji – wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki działce w Warszawie. Przesłuchanie prowadziła prok. Ewa Wrzosek. Kobieta zmarła 15 marca. Politycy PiS wiązali śmierć Skrzypek z jej przesłuchaniem i stresem, który mu towarzyszył, a także z niedopuszczeniem do udziału w przesłuchaniu jej pełnomocnika.Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w grudniu ubiegłego roku umorzyła śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek. Ustalono, że nie doszło do działań osób trzecich, zgon nastąpił w wyniku zawału, a stres związany z przesłuchaniem nie miał wpływu na jej śmierć.Czytaj też: Śmierć Barbary Skrzypek. Prokuratura umorzyła śledztwo