„Mamy inne zadania”. Polska nie wyśle wojsk do Iranu. Mamy inne zadania w ramach NATO. Dotyczy to zarówno naszych sił lądowych, powietrznych, jak i morskich – zapewnił premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu. Na poniedziałkowym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów unijnych w Brukseli odrzucono apel prezydenta Stanów Zjednoczonych o pomoc w ponownym otwarciu Cieśniny Ormuz. Jest ona blokowana przez Iran w odwecie za amerykańsko-izraelskie ataki.We wtorek głos w sprawie wojny zabrał premier Polski. – Polska ma inne zadania w ramach NATO. Dotyczy to zarówno naszych sił lądowych, powietrznych, jak i morskich, które są ciągle – powiedziałbym – w budowie. To, co mamy w dyspozycji, jeśli chodzi o morze, musi służyć bezpieczeństwu Bałtyku. I to nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze rozumieją – wskazał Tusk.Trump grozi członkom NATOPrezydent Donald Trump oczekuje, że europejscy sojusznicy w NATO włączą się w działania, aby rozwiązać problem. Zagroził, że w przeciwnym razie będzie to miało dla Sojuszu „negatywne konsekwencje”.USA i Izrael od 28 lutego bombardują Iran, który w odpowiedzi atakuje Izrael i państwa Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w cele cywilne. Iran zablokował też, w reakcji na ataki, cieśninę Ormuz, kluczowy dla handlu ropą szlak, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen surowca na rynkach światowych.Czytaj też: Katastrofa smoleńska. Decyzja prokuratury ws. „zdrady dyplomatycznej”