Problem selekcjonera. Łukasz Skorupski, podstawowy bramkarz reprezentacji Polski, doznał urazu podczas meczu 29. kolejki włoskiej ligi. W końcówce spotkania przeciwko Sassuolo miał problemy z mięśniem uda, musiał jednak pozostać na boisku, bo jego drużyna – Bologna – wykorzystała limit zmian. Z powodu kontuzji Polaka zabraknie w zbliżających się spotkaniach biało-czerwonych. W 87. minucie Skorupski wybiegł poza pole karne, by wybić piłkę głową. Chwilę później upadł na murawę, trzymając się za lewe udo.Po interwencji sztabu medycznego zapadła decyzja, że Polak dogra spotkanie do końca, mimo że sędzia doliczył jeszcze siedem minut. Trener zespołu z Bolonii nie miał już możliwości dokonania zmiany.Kolejny Polak kontuzjowanyMecz zakończył się zwycięstwem Bologni 1:0. Jedynego gola zdobył w 6. minucie Thijs Dallinga.Polak popisał się kilkoma skutecznymi interwencjami.Na razie nie wiadomo, jak poważna jest jego kontuzja. Skorupski pauzował już ponad dwa miesiące z powodu podobnego urazu mięśniowego.Za kilka dni reprezentacja Polski stanie do walki w barażach o awans na mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku. 26 marca zmierzy się z reprezentacją Albanii, a w przypadku zwycięstwa zagra z lepszym z pary Ukraina-Szwecja. Skorupskiego zabraknie w składzie Biało-Czerwonych.Czytaj też: Jest decyzja w sprawie meczu Śląska z Wisłą. Rekordowa kara