„Reporterzy”. Zaniepokojony mieszkaniec Dźwirzyna powiadomił samorząd. Sprawa trafiła do powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego, który po oględzinach wstrzymał budowę hali. – To jest jak najbardziej samowola budowlana – przekonuje Marcin Machała z Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Szczecinie.Inwestor nie zgodził się z decyzją urzędników, złożył zażalenie i odwołał się od nałożonych kar. Tymczasem śledczy badają, czy podczas budowy i użytkowania obiektu mogło dojść do narażenia ludzi na niebezpieczeństwo.Sołtys Dźwirzyna: To jest zagrożenie dla nas wszystkichNasuwa się też pytanie, dlaczego hala powstała tak blisko domów? – Ktoś ma pieniądze i będzie sobie stawiał, co chce i gdzie chce, a wszystkie organy są w tej sytuacji jakby bezradne i on sobie z nich nic nie robi – przekonuje Marta Skubisz, sołtys Dźwirzyna. – To jest zagrożenie dla nas wszystkich – podkreśla.„Reporterzy” skontaktowali się z właścicielem działki z halą. – Ja już mam 70 lat. Też chciałbym spokojnie sobie żyć, a nie tam się z sąsiadami jeszcze kłócić, bo oni też mają w jakiś sposób do mnie pretensje. Jest, jak jest – mówi mężczyzna, który nie chciał wystąpić przed kamerą.Zobacz także: „Reporterzy”. Nielegalna chlewnia uprzykrza życie i niszczy środowisko