„Reporterzy”. . – Gdy miałam 9 lat, byłam świadkiem, jak służby gazują ludzi, polewają wrzątkiem. Gdybyśmy zostali, bylibyśmy na ulicach, byśmy walczyli o siebie i byśmy już nie żyli – opowiada Mahsa Movafegh.Czytaj także: Zakon Śmierci. Iran kroczy drogą Rosji Putina i Niemiec Hitlera